- REKLAMA -

Pierwsza oficjalna maskotka na igrzyskach olimpijskich pojawiła się w 1972 roku podczas IO w Monachium. Był to niebiesko-żółto-zielony jamnik Waldi. Później maskotki towarzyszyły już każdym letnim i zimowym igrzyskom. Co ciekawe, jedna z nich została wyprodukowana w Polsce.

*

WILCZEK VUCKO

Pierwszą maskotką zimowych igrzysk był Wilczek Vucko. Maskotka przedstawiała wilka w czerwonym szaliku z logiem igrzysk i miała ocieplić wizerunek tego gatunku oraz uratować jego populację w Bośni i Hercegowinie. Vučko pojawiał się na rysunkach jako narciarz, skoczek narciarski, łyżwiarz, który brak umiejętności nadrabiał ambicją, bojowością i odwagą.

Stał się rozpoznawalny na całym świecie dzięki temu, że każda transmisja z igrzysk w Sarajewie rozpoczynała się od krótkiej animacji, w której Vučko leciał na nartach i krzyczał „Sarajewoooo”.

 

Była to pierwsza maskotka, która wydawała dźwięk. Co więcej, Vucko był dziełem fabryki zabawek… w Siedlcach.


Zobacz też: INNA BIEGUN (odc. 17)
NIEUDANY MARATON (odc. 16)
GOŁĘBI HORROR (odc. 15)
STRZELEC WYBOROWY (odc. 14)
MUNDUROWI W BOBSLEJACH (odc. 13)
ZAWSZE, TYLKO NIE W NIEDZIELĘ (odc. 12)
NAPRAWIONY BŁĄD? (odc. 11)
POBIEGŁ BOSO (odc. 10)
TYLKO DLA MĘŻCZYZN (odc. 9)
IGRZYSKA JEŃCÓW (odc. 8)
KULA U NOGI (odc. 7)
JAPOŃSKA GWIAZDA (odc. 6)
ŁAZIENKA ARENĄ STARCIA OLIMPIJCZYKÓW (odc. 5)
GEST PRZYJAŹNI KOZAKIEWICZA (odc. 4)
KARIERA Z PRZESZKODAMI (odc. 3)
KOLEŻEŃSKI SIDŁO (odc. 2)
TAJEMNICA WALASIEWICZ (odc. 1)


Autor: Oliwia Stasiak