Impel Wrocław nie obronił medalu mistrzostw Polski i zakończył sezon 2016/2017 na czwartej pozycji w tabeli. W meczu o brąz lepszy okazał się zespół z Rzeszowa.

Developres SkyRes Rzeszów wygrał pierwszy mecz – u siebie, po pięciosetowym spotkaniu. Nie była to natomiast zaliczka, która dawałaby pewny medal i rzeszowianki musiały (podobnie jak Impelki) wygrać starcie we Wrocławiu, by myśleć o brązowych krążkach.

Przed spotkaniem wydawało się, że Impel nie jest bez szans w tym starciu. Wystarczyło, by wicelider tabeli po fazie zasadniczej wygrał za trzy punkty i medal zostałby we Wrocławiu. Teoria jednak nie miała nic wspólnego z praktyką.

Impelki nie miały bowiem żadnych argumentów w walce ze świetnie dysponowanym rywalem. Problemy z przyjęciem zagrywki rywalek przekreślały szansę na wyprowadzenie skutecznych ataków. Bohaterką spotkania została Kremena Kamenova (MVP), która wzięła odpowiedzialność za zdobywanie punktów w najtrudniejszych momentach gry, jednocześnie pozostając najlepiej punktującą siatkarką meczu.

Wrocławianki zakończyły sezon na czwartej pozycji. To, wbrew pozorom, dobry wynik, zważywszy na przedsezonowe zapowiedzi. Apetyt rósł jednak w miarę rozwoju sezonu i coraz lepszej gry podopiecznych Marka Solarewicza.

Tuż po zakończeniu zmagań w Hali Orbita – wystartował ostatni mecz sezonu, w którym Chemik Police drugi raz pokonał drużynę Grot Budowlanych Łódź. Tym samym po raz czwarty z rzędu mistrzem Polski został zespół z Polic, srebro pojechało do Łodzi, a brąz na Podkarpacie. Orlen Liga 2016/2017 została zakończona.