Zespół Impel Wrocław zwyciężył w meczu 5. kolejki rozgrywek ORLEN Ligi. Wrocławianki bez straty seta pokonały mistrzynie Polski – ATOM Trefl Sopot. Impelki rozpoczęły w składzie: Mroczkowska, Kąkolewska, Dirickx, Wilson, Brinker, Kaczor i Medyńska. MVP spotkania została Katarzyna Mroczkowska.

 

fot. ImpelWroclaw.pl

Kibice, licznie zgromadzeni w hali Orbita, już od pierwszych minut meczu mogli poczuć siatkarskie emocje. Pewnymi atakami popisywały się zawodniczki z obu drużyn. Jednak dwa punktowe bloki Agnieszki Kąkolewskiej i nieporozumienie w drużynie gości spowodowały, że na pierwszej przerwie technicznej Impelki prowadziły 8:6. Po przerwie w akcjach obu zespołów można było wyczuć trochę nerwowości. Impelki szybciej opanowały emocje i dzięki atakom Katarzyny Mroczkowskiej oraz skutecznemu blokowi Agnieszki Kąkolewskiej powiększyły swoją przewagę do 16:13. W kolejnych akcjach skutecznymi atakami popisały się Maren Brinker i Joanna Kaczor. Przy stanie 21:16 o czas poprosił trener sopockiej drużyny. Po przerwie Anna Podolec zaatakowała w siatkę, chwile potem asem serwisowym popisała się Frauke Dirickx. W kolejnej akcji Maren Brinker w pojedynkę zablokowała Zuzannę Efimienko, która w następnej akcji atakując w aut zakończyła pierwszego seta. Impeki zwyciężyły premierową odsłonę 25:16.

Drugiego seta, podobnie jak pierwszego. od udanego ataku rozpoczęła Charlotte Leys. W kolejnych akcjach jednak Atomówki popełniły błędy, co spowodowało, że przy stanie 1:3, o przerwę poprosił trener Teun Buijs. Po powrocie na boisko mistrzynie Polski trzykrotnie skutecznie zablokowały wrocławianki i wykazały się skutecznością w ataku. Przy stanie 3:6 o przerwę poprosił Tore Aleksandersen. Sopocianki na drugą przerwę techniczną zeszły prowadząc 8:3. Impuls do odrabiania strat dały skutecznymi atakami Joanna Kaczor, Maren Brinker i Katarzyna Mroczkowska. Kibice byli świadkami długich i ciekawych akcji. Przy stanie 14:12 trener Buijs zdecydował się na zmianę, boisko opuściła Anna Podolec, w jej miejsce pojawiła się Judith Pietersen. Po udanych atakach Charlotte Leys, sopocianki prowadziły na drugiej przerwie technicznej 14:16. Po powrocie na boisko trwała wyrównana walka o punkty. Katarzyna Mroczkowska popisała się serią udanych ataków i bloków. Przy stanie 21:20 o czas poprosił trener Buijs. Udane ataki Klaudii Kaczorowskiej oraz jej as serwisowy doprowadziły do remisu 23:23. W emocjonującej końcówce drugiego seta więcej zimnej krwi zachowały wrocławianki, zwyciężając drugą partię 28:26

Trzeci set rozpoczął się od wyrównanej walki punkt za punkt. Oba zespoły ostrzeliwały się potężnymi atakami. Na pierwszej przerwie technicznej, Impelki prowadziły 8:6. Po powrocie na parkiet w wrocławianki skutecznie atakowały i blokowały. Trener drużyny gości przy stanie 12:7, poprosił o czas. Po serii skutecznych ataków Maren Brinker, wrocławianki udały się na drugą przerwę techniczną prowadząc 16:9. Przeciwniczki próbowały zatrzymać rozpędzone Impelki, jednak ich gra napędzała się z kolejną akcją, w końcówce trzeciego seta prowadziły 21:14. Wypracowaną przewagę zachowały do końca seta, którego zwyciężyły 25:18, a cały mecz 3:0.

Kolejne spotkanie zespół Impel Wrocław rozegra 11 listopada o godzinie 18:00 w Dąbrowie Górniczej. Mecz siódmej kolejki rozgrywek ORLEN Ligi odbędzie się 18.11 o godz. 18 we wrocławskiej hali Orbita. Przeciwnikiem Impelek będzie drużyna Polski Cukier Muszynianka Fakro Bank BPS Muszyna.

 

Impel Wrocław – ATOM Trefl Sopot 3:0 (25:16, 28:26, 25:18)

Impel Wrocław: Mroczkowska 13, Kąkolewska 4, Dirickx 1, Wilson 6, Brinker 17, Kaczor 10, Medyńska (libero).

ATOM Trefl Sopot: Bełcik, Leys 13, Podolec 11, Shelukhina 7, Efimienko 5, Hill 1, Zenik (libero) oraz Gajewska, Pietersen 2, Molnar, Łukasik, Kaczorowska 10.

MVP: Katarzyna Mroczkowska (Impel Wrocław)

 

Autor: ImpelWroclaw.pl

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułŚląsk przegrywa z Kotwicą
Następny artykułFilm o zamordowanej modelce Agnieszce Kotlarskiej w TVN Style
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.