Impel zbudował skład na przyszły sezon

Tydzień wystarczył, by Impel Wrocław odkrył wszystkie karty przed zbliżającym się sezonem. Do zespołu dołączyło 6 nowych zawodniczek, trzy przedłużyły umowy, a pięć miało ważne kontrakty. W efekcie w przyszłym sezonie na parkiecie Orbity podziwiać będzie można 14 Impelek.

Zmiany dotknęły każdą pozycję, łącznie ze sztabem szkoleniowym. Dotychczasowy trener – Jacek Grabowski postanowił powrócić do piastowania tylko jednego stanowiska – Prezesa Zarządu Impel Volleyball S.A.. W związku z tym stery drużyny przekazał w ręce Marka Solarewicza, dotychczasowego drugiego szkoleniowca. Stanowisko drugiego trenera powierzone zostało Wojciechowi Kurczyńskiemu, który odpowiedzialny był za statystyki w poprzednich sezonach. W zespole pojawi się nowy trener przygotowania fizycznego, a także statystyk. Zmian w sztabie fizjoterapeutów nie należy się spodziewać.

Najmniej modyfikacji dokonało się na pozycji libero. Z drużyną pożegnała się Lenka Dürr. Ważne kontrakty miały natomiast pozostałe libero – Agata Sawicka i Magda Stasiak. Sawicka to wielokrotna medalista mistrzostw Polski. Ostatnie miesiące spędziła wraz z kadrą Polski. W czerwcu reprezentacja zdobyła drugie miejsce w Drugiej Dywizji World Grand Prix. Stasiak natomiast to przedstawicielka młodego pokolenia siatkarek. W zeszłych sezonach miała szansę zaprezentowania swoich umiejętności w Młodej Lidze Kobiet. To także siatkarka, która przeszła przez wszystkie szczeble wrocławskiego szkolenia młodzieży.

Na środku siatki postawiono na sprawdzone siatkarki. Ważne umowy miały Agnieszka Kąkolewska i Monika Ptak. Kąkolewska, podobnie jak Sawicka, ostatnie dwa miesiące spędziła na zgrupowaniu reprezentacji. Zanotowała bardzo dobre spotkania, co nie uniknęło uwadze kibiców, dziennikarzy, czy szkoleniowców. Do zespołu natomiast dołączyła Izabela Bałucka. To środkowa, która ostatni sezon spędziła w Tauron MKS Dąbrowa Górnicza, a jej siatkarska kariera zaczyna nabierać rumieńców. Wszystko za sprawą wykorzystanych szans w drużynie z Zagłębia Dąbrowskiego, a także bardzo dobrej postawie w zespołach pierwszoligowych.

W ataku postawiono na sprawdzony wcześniej duet. W maju przedłużono umowę z Joanną Kaczor. Od niej kompletowanie składu rozpoczął Jacek Grabowski, wielokrotnie podkreślając jak ważnym ogniwem dla zespołu jest Kaczor. Atakująca przez ostatnie dwa sezony pełniła także rolę kapitan zespołu. Do Impela powróciła natomiast Katarzyna Konieczna. To siatkarka, którą wrocławscy kibice kojarzyć mogą z występów we Wrocławiu w latach 2012-2014. Szczególnie w pamięci zapadnie końcówka sezonu 13/14 i zwycięska batalia w półfinale z PGE Atomem Treflem Sopot. Wtedy to Impel osiągnął najlepszy, jak dotąd, wynik sportowy w historii klubu – wicemistrzostwo Polski.

Rewolucja – tak jednym słowem można podsumować zmiany na pozycji rozgrywających. Klub po sezonie rozstał się z Mileną Radecką i Magdaleną Gryką. Ta druga broniła biało-zielonych barw przez trzy ostatnie lata. Na ich miejsce klub zakontraktował Michę Hancock i Adriannę Wysocką. Hancock kibice mogą kojarzyć z występów w Tauron MKS Dąbrowa Górnicza, natomiast Wysocka to kolejna przedstawicielka młodego pokolenia w talii kart Solarewicza. Micha Hancock cechuje się nie tylko dobrą postawą jako rozgrywająca (preferuje grę szybką), ale także daje się we znaki przyjmującym jako serwująca. Adrianna Wysocka do Impela dołączyła, by zbierać cenne doświadczenia. Będzie także bliżej rodzinnego domu – pochodzi ze Świdnicy.

Zmianom nie oparło się przyjęcie. Pierwszą, być może zaskakującą, wiadomością była informacja, o tym, że w przyszłym sezonie na przyjęciu zagra Aleksandra Sikorska. Do tej pory Sikorska występowała jako środkowa bloku. Zmiana ma jednak pomóc w wykorzystaniu całego potencjału, jaki posiada ta siatkarka. W czerwcu umowę z klubem przedłużyła Andrea Kossanyiova. Młoda Czeszka do Wrocławia trafiła jako wielokrotna mistrzyni Czech. W zeszłym sezonie pokazała się z dobrej strony, stąd decyzja o przedłużeniu kontraktu. Do Impela dołączyły także Natalia Mędrzyk, znana pod panieńskim nazwiskiem Kurnikowska, oraz Megan Courtney. Mędrzyk ostatnie trzy sezony spędziła w Muszynie, będąc podstawową zawodniczką tamtejszej drużyny. Courtney to natomiast Amerykanka, która do stolicy Dolnego Śląska trafia z ligi akademickiej, gdzie miała szansę grać razem z Hancock. W międzyczasie rozegrała sezon w lidze portorykańskiej, a także reprezentowała barwy klubu z Orlando. W zespole zagra także Barbara Cembrzyńska, która w tym gronie reprezentować będzie najmłodsze pokolenie siatkarek.

Przygotowania do nowego sezonu rozpoczną się w połowie sierpnia. Do tego czasu sztab szkoleniowy przeprowadza indywidualne treningi z zawodniczkami. Czas między sezonami to idealny moment na pracę nad doskonaleniem umiejętności siatkarskich. Sezon 2016/2017 wystartuje w październiku.

  • Zdjęcie | Impel Wrocław