4. kolejka Orlen Ligi przyniosła kolejne zwycięstwo siatkarkom Marka Solarewicza. W Toruniu Impelki bez problemów pokonały miejscowy zespół Giacomini Budowlani, kontrolując przebieg całego spotkania.

Najbardziej wyrównaną partią meczu był pierwszy set. Mimo dobrego początku spotkania i kontroli nad przebiegiem akcji, wrocławianki pozwoliły rywalkom na dojście do remisu po 18. Gra wyrównała się, jednak zwycięstwo przypadło przyjezdnym. Lepiej rozpoczął się drugi set – wysokie prowadzenie utrzymywało się praktycznie przez większą część seta. W końcówce torunianki zaczęły gonić wynik, ale wypracowana przewaga pozwoliła wrocławiankom wygrać i tę partię. Po dziesięciominutowej przerwie gospodynie wróciły nieco odmienione. Sił starczyło jednak na grę do stanu po 8. Wtedy ponownie piąty bieg włączyły Impelki, doprowadzając do zakończenia meczu w trzech partiach.

Wygrana w setach do 23, 17 i 18 to kolejne przekonywujące zwycięstwo siatkarek z Dolnego Śląska. Duża w tym zasługa skrzydłowych – świetnie radzą sobie zarówno Megan Courtney, jak i Natalia Mędrzyk. Po kontuzji Agnieszki Kąkolewskiej także nie widać śladu. Wrocławska środkowa zdobyła 16 punktów, w tym 5 blokiem. Jej występ nagrodzony został statuetką MVP spotkania. Słowa uznania należą się także Agacie Sawickiej, która nie tylko świetnie broniła, ale i przyjmowała – oficjalne statystyki mówią o 50% przyjęcia pozytywnego i 40% perfekcyjnego.

W meczu z Toruniem na parkietach Orlen Ligi debiutowała jedna z Impelek. Mowa o rozgrywającej Adriannie Wysockiej. To kolejna, po Barbarze Cembrzyńskiej, młoda zawodniczka, która w przyszłości stanowić może o sile wrocławskiej drużyny.

Najbliższy mecz Impelki ponownie rozegrają na wyjeździe. W niedzielę zawitają do Sopotu, gdzie czeka na nie miejscowy Atom Trefl. W hali Orbita wrocławianki pojawią się 21 listopada. O 18:00 rozpocznie się mecz z Tauronem MKS Dąbrowa Górnicza.