- REKLAMA -

Po udanym sezonie, zainteresowanie skrzydłowym WKS-u wzrosło. W ostatnim czasie Jakub Kosecki był w Stambule, gdzie rozmawiał z nowym właścicielem klubu. Polakiem zainteresowany jest drugoligowy Adana Demirspor. Czy Kosecki zostanie w Śląsku? Sprawa pozostaje otwarta.

Jakub Kosecki wystąpił na prezentacji zespołu przed rozpoczynającym się sezonem. Wcześniej zdążył wrócić ze Stambułu, gdzie był na rozmowach z nowym właścicielem drugoligowego Adana Demirspor. Klub jest zainteresowany transferem Polaka. Jak stwierdził Jakub Kosecki, wizja budowy zespoły jest obiecująca, właściciel ma duży apetyt i plany.

Wygląda to naprawdę imponująco. Drużyna będzie walczyć o awans do Super Lig. Mają w to być zainwestowane poważne pieniądze. Ponadto do klubu prawdopodobnie mogą trafić również byli zawodnicy Chelsea czy Barcelony – mówi Jakub Kosecki.

Jednak jak zaznaczał Kosecki, we Wrocławiu czuje się szczęśliwy. Sprawa jest otwarta. W Turcji był tylko na rozmowach.

Na razie byłem tylko porozmawiać. Jeszcze nic nie jest przesądzone. W Śląsku mam jeszcze dwa lata kontraktu. Jeśli wpłynie oferta, która usatysfakcjonuje klub, wtedy będziemy rozmawiać o czymś więcej – dodaje skrzydłowy WKS-u.

Jakub Kosecki

Z nieoficjalnych źródeł wiemy, że Śląsk nie otrzymał jeszcze żadnej konkretnej oferty. Jeśli sytuacja się nie zmieni, to kibice będą mogli oglądać Jakuba Koseckiego w nadchodzącym sezonie w barwach WKS-u.

 


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcia: Krystyna Pączkowska / WKS Śląsk Wrocław, Ola Sopuch