- REKLAMA -

Reżyser nadchodzącego „Aquamana” oraz dobrze przyjętej serii horrorów „Obecność” widziałby Batmana w konwencji kina grozy.

Pomysł wydaje się całkiem ciekawy i jeśli DC zdecydowałby się na jego realizację, to James Wan jest zdecydowanie najlepszym wyborem na stanowisko reżysera. Ma on na swoim koncie wiele udanych horrorów: „Obecność”, „Piła” czy „Naznaczony”.

Wan zaczynał swoją reżyserską karierę właśnie od filmów grozy, zatem nic dziwnego, że planując swoje przyszłe projekty skłania się raczej w tym kierunku. O swoim pomyśle opowiedział w rozmowie z portalem  HeroicHollywood, w której przyznał, że podobnie jak większość twórców chciałby stworzyć film o Batmanie:

„W przeszłości, podobnie jak większość, chciałbym wyreżyserować Batmana, jednak utrzymanego w konwencji kina grozy. Była to taka moja fantazja, jednak mam wrażenie, że obecnie jest już trochę za dużo filmów o nim. Jednak wciąż uwielbiam pomysł na stworzenie przerażającego filmu o Batmanie. Uważam, że byłoby to naprawdę fajnie.”

Pomysł, trzeba przyznać, całkiem intrygujący. Nie trudno wyobrazić sobie deszczową noc w Gotham jako scenerię dla horroru. Postać Batmana – w wersji Mrocznego Rycerza oraz jego przeciwnicy zdają się idealnie pasować pod scenariusz na film grozy z Gackiem w roli głównej. Mniejsze lokację to choćby Azyl Arkham – szpital psychiatryczny, który, no cóż, aż sam się prosi o horror.

Materiału nie brakuje, wystarczy przygotować ciekawy scenariusz, oddać projekt w ręce odpowiednich ludzi i całkiem możliwe, że poznalibyśmy Gacka od całkiem innej strony. Wszystko jednak cały czas skupia się na fantazjach Wana, ale kto wie, może po sukcesie Aquamana reżyser dostanie zielone światło na kolejny projekt ze stajni DC.