Szkoleniowiec Śląska – Jan Urban przed wtorkowym wyjazdowym meczem z Zagłębiem Lubin. Początek spotkania o godz. 20.30.


Zwycięstwo w tym spotkaniu może mieć ogromne znaczenie, bo dla Śląska każdy punkt może być na wagę utrzymania w lidze. Zagłębie do utrzymania potrzebuje w czterech ostatnich spotkaniach… choć raz zremisować.

– Zagłębie też potrzebuje punktów, aby mieć więcej spokoju. Ostatnie zwycięstwo [6:0 z Ruchem Chorzów – dop. red] dało nam głęboki oddech, a przede wszystkim wierzę, że piłkarze nabiorą jeszcze więcej pewności siebie i będziemy grali tak jak z Ruchem. Drużyna już wcześniej pokazała, że potrafi grać w piłę, mieliśmy jednak problemy ze zdobywaniem bramek. Teraz było inaczej i wynik też był zupełnie inny. Oby przełamanie Bilińskiego czy Morioki poskutkowało tym, że utrzymają taką formę, bo są nam potrzebni właśnie w takiej dyspozycji.

Polska liga uczy nas tego, że zespoły z tygodnia na tydzień wyglądają całkiem inaczej. Często związane jest to z ostatnim pozytywnym bądź negatywnym ostatnim wynikiem. Poza tym, że jutrzejszy mecz jest niesamowicie ważny, jeśli chodzi o tabelę, punkty, to jeszcze smaczku dodaje fakt, że są to derby.

Przede wszystkim musimy punktować. Przed nami było niezwykle istotne spotkanie z Ruchem, z którego potrafiliśmy wyjść obronną ręką i to na pewno cieszy. Chcemy postawić kolejny krok, by osiągnąć nasz cel.

Zagramy trzy mecze w krótkim odstępie, duże wyzwanie stanowi tutaj regeneracja. Nie ma wiele czasu, by zrobić coś w aspekcie fizycznym – bardziej liczy się więc odnowa biologiczna, sfera mentalna i nad tym musimy pracować. Jeśli chodzi o stan naszej kadry – nic się nie zmieniło. To znaczy nikt się nie wyleczył, jaki i nie doznał kontuzji.

Na 4. kolejki przed końcem sezonu Śląsk zajmuje 12. miejsce z 20 punktami. To jednak zaledwie 2 punkty przewagi nad grupą spadkową, w której znajdują się: Górnik Łęczna (18 pkt) i Ruch Chorzów (17 pkt).

Oprócz meczu w Lubinie wrocławianie zagrają jeszcze: u siebie z Arką Gdynia (19 maja, godz. 18), u siebie z Cracovią (27 maja, godz. 18) i na koniec w ostatniej kolejce – w Płocku z Wisłą (2 czerwca, godz. 20.30).


Autor: DEG, materiały prasowe
Zdjęcie: Wojciech Węgiel


Festiwal Dramatu STREFY KONTAKTU