W zeszłym tygodniu doszło do nawiązania współpracy pomiędzy jedną z najlepszych drużyn futbolu amerykańskiego w Polsce, Devils Wrocław, a zapaśnikiem Damianem Janikowskim, zdobywcą brązowego medalu na ostatnich Igrzyskach Olimpijskich w Londynie.

Piotr Duszeńko i Damian Janikowski / fot. Devils

Temat nawiązania współpracy pojawił się po tym, jak w jednej z gazet ukazał się wywiad z Damianem Janikowskim, w którym powiedział on, że gdyby nie uprawiał zapasów, to chętnie spróbowałby swoich sił w futbolu amerykańskim. Władze klubu Devils Wrocław postanowiły zwrócić się do menedżera zawodnika, Grzegorza Krzesińskiego i zaproponowały Damianowi udział w treningu.

Damian zareagował bardzo przychylnie na naszą propozycję i obiecał, że po Mistrzostwach Europy, które w marcu odbędą się w Gruzji, stawi się na naszym treningu – mówi prezes Devils, Piotr Duszeńko. – Istnieje nawet możliwość zgłoszenia Damiana do rozgrywek, tak aby mógł wziąć udział w oficjalnym meczu ligowym, jeśli wyrazi taką chęć i nie będzie to kolidowało z jego treningami zapaśniczymi.

W Stanach Zjednoczonych, gdzie futbol amerykański jest najpopularniejszą dyscypliną sportu, wielu zawodników z ligi NFL rekrutuje się właśnie z zapasów – mówi menedżer Damiana Janikowskiego, Grzegorz Krzesiński. – Wynika to z faktu, że sposób wszechstronnego przygotowania fizycznego zapaśników i ich ogólna sprawność bardzo przydają się w futbolu amerykańskim.

Głównym celem współpracy ma być promocja obydwu dyscyplin sportu, udział w akcjach charytatywnych czy eventach. Władze klubu wraz Damianem szykują już pierwszą akcję na drugą połowę kwietnia, po powrocie zapaśnika z Mistrzostw Europy.

Jest mi niezmiernie miło, że Devils Wrocław zwróciła się do mnie z propozycją współpracy. – cieszy się Damian Janikowski. – Nasza współpraca przynosi już pierwsze efekty. Devilsi wsparli naszą ogólnopolską akcję walki o zachowanie zapasów na Igrzyskach Olimpijskich, za co jestem im bardzo wdzięczny – kończy brązowy medalista z Londynu.

Po tym jak Komitet Wykonawczy Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego zarekomendował wycofanie zapasów z Igrzysk, Damian Janikowski na swoim profilu na Facebooku rozpoczął akcję obrony zapasów – „Chcemy zapasów na Igrzyskach!”. W ciągu  dwóch tygodni, do akcji przyłączyło się prawie 10 tyś. internautów. Okazane w ten sposób wsparcie może okazać się bardzo pomocne, ponieważ 7 września podczas 125. sesji MKOl w Buenos Aires, zapadnie ostateczna decyzja co do nowego programu IO.

Zapasy to wspaniała dyscyplina sportu, która jest od samego początku nowożytnych Igrzysk Olimpijskich, dlatego naszym zdaniem powinna ona pozostać wśród dyscyplin olimpijskich – dodaje Piotr Duszeńko. – Nasi zapaśnicy zawsze dostarczali nam mnóstwo wrażeń podczas IO, a Damian Janikowski jest naturalnym kontynuatorem tych pięknych tradycji, dlatego postanowiliśmy przyłączyć się do tej akcji. Warto również podkreślić, że wrocławska sekcja zapasów jest jedną z najsilniejszych w Polsce, z czego jesteśmy niezmiernie dumni.

 

(Łukasz Ciemski)