- KARTKA Z KALENDARZA - 19 LIPCA -


- REKLAMA -

Dialog jest bardzo ważny w polityce. Ja nigdy od tego dialogu nie uciekałem i jestem do dyspozycji. Jeśli chodzi o wybory to z przyjemnością nawet jutro mogę stanąć i wyzywam każdego kandydata na tę debatę, chociażby panią Stachowiak-Różecką czy panią Chybicką. Jestem gotów stanąć do prawyborów, które mogą wyłonić wspólnego kandydata opozycji na prezydenta Wrocławia – powiedział poseł Michał Jaros w trakcie programu „Rozmowa Dnia” w Radiu Wrocław.

Parlamentarzysta w trakcie audycji odniósł się m.in. do pomysłu stworzenia przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi koalicji partii opozycyjnych.

Wyborcy oczekują wspólnych działań całej opozycji. Wierzę w to, że ta koalicja nie będzie tylko i wyłącznie skupiała się na dwóch podmiotach, na Nowoczesnej i PO. Wierzę, że dołączy do tego środowisko lewicy, że dołączy do tego porozumienia SLD, PSL. Jestem za tym, żeby skupić całą opozycję w jednym miejscu, żeby wybrać jednego wspólnego kandydata na prezydenta  – powiedział poseł.

Parlamentarzysta wypowiedział się również na temat jesiennych wyborów, podczas których wyłoniony zostanie nowy prezydent Wrocławia.

– Trzeba powiedzieć, że te ostatnie 25 lat dla Wrocławia to nie był łatwy czas. To był czas transformacji, trudnych zmian i decyzji. Jako wrocławianki i wrocławianie odnieśliśmy pewien sukces. Ten sukces był prowadzony przez trzech prezydentów – Zdrojewskiego, Huskowskiego i Dutkiewicza. Dzisiaj trzeba powiedzieć, że ten etap w historii Wrocławia się kończy. Czas na nowe otwarcie. Ale to nie tylko dyskusje o nowym kandydacie z tej czy innej partii czy stronnictwa. Kampania nie może być egoistyczna, skupiona na samej sobie. Musi być skupiona na realnych pomysłach i proponowanych rozwiązaniach codziennych problemów mieszkańców Wrocławia – zauważył parlamentarzysta.