Stoper „Wojskowych” skorzystał z prawa Bosmana i podpisał wstępną umowę z liderem Szkockiej ekstraklasy – Celticiem Glasgow.

Jarosław Fojut w barwach Śląska rozegrał 52 spotkania zdobywając w nich 2 bramki. Fot.slaskwroclaw.pl

Kontrakt Jarosława Fojuta wygasa 30 czerwca 2012 więc zgodnie z prawem Bosmana, mógł on skorzystać z oferty szkockiego klubu pół roku przed jego końcem. Pozostaje jednak pytanie czy były zawodnik Boltonu pozostanie w Śląsku. Jeśli tak, wszystko wskazuje na to, że trenował będzie z drużyną Młodej Ekstraklasy. Tak było w przypadku innych zawodników,  którzy w przeszłości korzystali z prawa Bosmana. W przypadku, gdyby Fojut został wykupiony przez Celtic, Śląsk prawdopodobnie musiałby szukać nowego stopera. Pocieszeniem może być fakt, że w tym przypadku klub, dostałby pieniądze za transfer.

Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku transferu  Patrika Mraza. Słowak również skorzystał z prawa Bosmana lecz trener MSK Żyliny zapowiedział, że w takim przypadku pozostaje gra w rezerwach. Zarząd „Wojskowych” okazał się na tyle zdeterminowany w pozyskaniu bramkostrzelnego obrońcy, że 24- latek do Śląska trafił jeszcze zimą.

Warto również wspomnieć o innych zawodnikach Śląska, którym kończą się kontrakty. Mowa tu o Tomaszu Szewczuku, Krzysztofie Wołczku, Marku Gancarczyku, Piotrze Celebanie oraz Dariuszu Sztylce.

Przyszłość trzech pierwszych jest bardzo mało klarowna, patrząc na zimowe transfery. Marek Gancarczyk oświadczył również, że będzie chciał odejść ze Śląska. Michał Mazur – rzecznik Śląska zapewnia jednak, że rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktów mają już miejsce.

– Podjęliśmy już rozmowy z częścią zawodników, którym wygasają kontrakty w czerwcu.

Kto należy do zawodników, którzy zdaniem Oresta Lenczyka przydadzą się do walki o Mistrzostwo Polski? Tego dowiemy się w najbliższych tygodniach.

 

 

(Piotr Ciosek)