Wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego – Jarosław Gowin – udzielił poparcia Sergiuszowi Kmiecikowi, Władysławie Głowacz i Arturowi Muzyce. Kandydaci Porozumienia do Rady Miejskiej i sejmiku o mandaty powalczą z list Prawa i Sprawiedliwości.

Sergiusz Kmiecik, aktualny radny sejmiku województwa dolnośląskiego, kandyduje do Rady Miasta z okręgu 6. Jak mówił Jarosław Gowin, jest to jeden z liderów Porozumienia w województwie dolnośląskim i jeden z liderów tegorocznych list do Rady Miasta.

– Kandyduję do Rady Miasta, a nie zdecydowałem się do kontynuowania misji, którą rozpocząłem parę lat temu w sejmiku, dlatego, ponieważ uważam, że Rada Miasta jest bliżej problemów Wrocławian i bliżej problemów obywateli. Teraz chciałbym zmienić rodzaj swojej aktywności na taką, która jest bardziej nastawiona na realizację postulatów obywateli. Okręg, z którego startuję, ma wiele problemów. Najgłośniejszym na dziś jest budowa tramwaju na Nowy Dwór. Procedura przetargowa została rozstrzygnięta bez powodzenia. Cały czas ten problem istnieje, a jest on kluczowy dla transportu tej części miasta – mówił Sergiusz Kmiecik.

Władysława Głowacz startuje do sejmiku województwa dolnośląskiego z okręgu wrocławskiego. Na co dzień jest naczelną pielęgniarką w Dolnośląskim Centrum Onkologii.

– Zdecydowałam podjąć się kandydowania, ponieważ uważam, że problemy ochrony zdrowia są najistotniejsze dla Wrocławia i Dolnego Śląska. Mamy teraz koncepcję budowy szpitala onkologicznego. Sądzę, że moja wiedza i doświadczenie będzie tu jak najbardziej przydatne – mówiła Władysława Głowacz.

 

– Pani Władysława jest znakomitym ekspertem od spraw służby zdrowia. Nikogo nie trzeba przekonywać, jak ważny i trudny to obszar – uzasadniał swoje poparcie dla kandydatki Jarosław Gowin.

Artur Muzyka do sejmiku województwa startuje z okręgu podwrocławskiego, jest mieszkańcem Długołęki.

– Trzy główne tematy, jakimi chciałbym się zająć w sejmiku, to budowa małej obwodnicy, rozbudowa dolnośląskiej kolejowej aglomeracji. Trzeci to problem z mojego miejsca zamieszkania – chciałbym, aby moja gmina skuteczniej i w lepszym efekcie wykorzystywała środki unijne – wyliczał Artur Muzyka.

– Pan Artur Muzyka to świetny manager, ale też doświadczony samorządowiec – mówił Gowin.

Wicepremier podkreślił, że w samorządach mniejsze znaczenie mają „legitymacje partyjne” oraz spory polityczne i ideologiczne, toczone przez przedstawicieli partii w Warszawie. We Wrocławiu od lat rządzi jednak lewica i niełatwo będzie wygrać kandydatom z prawej strony sceny politycznej, co zauważa sam wicepremier.

Liczę na to, że w tych wyborach rzeczywiście po raz pierwszy obóz Zjednoczonej Prawicy uzyska tutaj najlepszy wynik, bo po pierwsze jesteśmy zjednoczeni – to bardzo ważne. W przeszłości prawica była zawsze rozbita. Po drugie: od trzech lat rządzimy Polską i myślę, że bilans naszych rządów, niezależnie od rozmaitych potknięć, także moich własnych błędów, jest zdecydowanie pozytywny. Wiemy, że zwycięstwo w samym Wrocławiu kandydatom Zjednoczonej Prawicy nie przyjdzie łatwo. Wiemy, że także w wyborach do sejmiku wojewódzkiego stoczymy ciężki bój, ale liczę na to, że w tych ostatnich wyborach uzyskamy więcej mandatów. Wtedy będziemy szukali partnera do rządzenia województwem dolnośląskim – mówił Jarosław Gowin.


Autor: Ola Sopuch
Zdjęcie: Ola Sopuch