Sezon narciarski za pasem, co prawda śnieg jeszcze nie prószy tak, jakby amatorzy białego szaleństwa sobie tego życzyli ale zmiana aury może nastąpić bardzo szybko. Dla wszystkich, którzy planują na wypoczynek w Czechach udać się autem, ważna informacja, od listopada zaostrzone zostały przepisy drogowe.

W tym roku wprowadzono w Czechach nowe przepisy dotyczące używania opon zimowych.  Wymaga się używania opon zimowych w okresie od 1 listopada do 31 marca, jeśli na jezdni znajduje się zwarta warstwa śniegu, lód czy szadź lub jeśli ze względu na warunki pogodowe można spodziewać się wystąpienia na drodze w czasie jazdy zwartej warstwy śniegu, lodu czy szadzi. Przepis dotyczy zarówno pojazdów silnikowych o masie całkowitej nie przekraczającej 3,5 tony, jak i pojazdów o masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony. Głębokość bieżnika w oponach zimowych musi wynosić co najmniej 4 mm dla pojazdów do 3,5 tony oraz co najmniej 6 mm dla pojazdów powyżej 3,5 tony. Przepis nie dotyczy sytuacji, w której było konieczne użycie koła zapasowego (z letnią oponą).

Za brak opon zimowych podczas wyżej wymienionych warunków pogodowych grozi mandat w wysokości 2000 koron (około 340 zł). Ponadto, jeśli na letnich oponach spowodujemy wypadek drogowy, policja weźmie tę okoliczność pod uwagę.

Na tym jednak nie koniec – zgodnie z nowymi przepisami, jeśli policja uzna, że kierowca swą dalszą jazdą na nieodpowiednich oponach może spowodować zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz płynności ruchu na drodze, może zakazać kierowcy dalszej jazdy.

W związku z nowym przepisem zalecamy więc kierowcom udającym się do Czech zmianę opon na zimowe, aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji i oczywiście dla własnego bezpieczeństwa. Nie możemy przecież przewidzieć, jaka pogoda spotka nas w czasie zimowej podróży.

(Ambasada Republiki Czeskiej w Warszawie)