- REKLAMA -

Kandydat na prezydenta Wrocławia wyraźnie skrytykował nowo powstałą rzeźbę Arlecchino. Jerzy Michalak twierdzi, ze taka rzeźba w tej chwili nie jest potrzebna miastu.

Arlecchino autorstwa Alessandra Mendiniego został oficjalnie zaprezentowany 10 lipca 2018 roku na Skwerze im. Wojciecha Młynarskiego. Swój zachwyt wyraził prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz:

– Bardzo dziękuję mistrzowi i wszystkim, którzy pracowali przy tej rzeźbie. Mam nadzieję, że będą się tutaj odbywać różne happeningi – mówi Rafał Dutkiewicz, Prezydent Wrocławia.

Pisaliśmy o tym TUTAJ

Nie wszystkim jednak spodobało się dzieło za 1,1 miliona złotych. Jerzy Michalak skrytykował rzeźbę, mówiąc:

– Takie rzeźby i miejsca z pewnością tworzą przestrzeń miejską. Jako kandydat na prezydenta Wrocławia uważam jednak, że absolutnie nie są one miastu w tej chwili niezbędne.

Dodatkową informacją na temat Jerzego Michalaka jest fakt, że władze Wrocławia podziękowały politykowi za pracę w radzie nadzorczej MPK. Jerzy Michalak zasiadając w radzie nadzorczej miejskiej spółki MPK miał kontrolować tego przewoźnika. Jednak w mediach bardzo krytykował kondycję wrocławskiej komunikacji miejskiej. Miał wiele zarzutów przede wszystkim do stanu torowisk i chaosu związanego z zamknięciem niektórych dróg i linii tramwajowych. Michalak jednak nie skomentował całej sprawy.


Autor: Adrianna Machalica
Zdjęcie: Ola Sopuch