Napastnik Śląska Wrocław Remigiusz Jezierski już dwukrotnie miał w tym sezonie wystąpić w wyjściowej jedenastce. W meczu z Cracovią przeszkodziła mu choroba. Z Legią w Warszawie nie zagrał z powodu kontuzji.

Remigiusz Jezierski

Przed tygodniem naderwałeś mięsień. Jak się czujesz?

REMIGIUSZ JEZIERSKI: – Kuruję się, że tak powiem. Intensywnie się leczę. Czas próby nadejdzie w najbliższych dniach. Czekaliśmy aż się mięsień zabliźni. Jak zrobię test nogi to dopiero zobaczymy.

Już dwukrotnie miałeś wyjść w podstawowej jedenastce. Jakieś fatum?

REMIGIUSZ JEZIERSKI: – Tak rzeczywiście czuję. Bywa niestety. Co tu dużo mówić, patrzę w przyszłość, bo przeszłości i tak nie zmienię.

Jakie są prognozy lekarzy?

REMIGIUSZ JEZIERSKI: – To jest sprawa czysto indywidualna. Zwykle okres leczenia jest określony w dłuższym terminie, ale że w sporcie nie ma czasu, to my te granice naginamy do maksimum. Minęło siedem dni od urazu i na pewnym ryzyku w środę lub czwartek spróbujemy sprawdzić jak sobie radzę.

Kiedy zobaczymy Cię na boisku?

REMIGIUSZ JEZIERSKI: – Robię wszystko, żeby być gotowy na Lechię [19.03 – przyp. red]. Jak się nie uda, to gotowy będę na Lecha [2-3 kwietnia – przyp. red].

Rozmawiał DANIEL E. GROSZEWSKI

 

Przerwę w rozgrywkach Śląsk wykorzysta na sparingu. Przeciwnikiem naszego zespołu będzie FC Hradec Kralove. Spotkanie zaplanowano na piątek, 25 marca. Rozegrane zostanie w Ząbkowicach Śląskich na stadionie miejscowego Orła. Początek o godz. 14.

 

 

 

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułDuszeńko zaprasza do Renomy na Triadę
Następny artykuł– Afery Andrzejaka ciąg dalszy
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.