Wielkie Derby Dolnego Śląska dla drużyny z Wrocławia. Śląsk Wrocław wysoko wygrywa na Dialog Arenie 5:1 z miejscowym KGHM Zagłębiem Lubin. WKS utrzymał fotel lidera T-Mobile Ekstraklasy.

 

Wynik spotkania dość szybko otworzył Cristian Diaz już w 2 minucie spotkania. Sebastian Mila z rzutu wolnego dokładnie podał w pole karne do Diaza, który zmylił Kowalczyka i oddał mocny strzał na bramkę było 0:1.
W 20 minucie spotkania fantastyczną akcją popisał się Ćwielong, który przebiegł z piłką 25-30  metrów, a następnie strzelił nie do obrony z około 20-go  metra. Isailović bez szans i już drugi raz wyjmował piłkę siatki.
Po podwyższeniu wyniku Śląsk Wrocław w całości przeniósł się na swoją połowie, czekał na kontrę, która mogła być dobić gospodarzy i ustawi wynik meczu. A Zagłębie próbowało i próbowało , póki co niedokładność nie pozwala na oddanie choćby konkretnego strzału. Sędzia Raczkowski dolicza 1 minute do I połowy. Wynik się nie zmienia 0:2. Przerwa.
Drugą połowę lepiej zaczęli gospodarze, którzy zdominowali środkową część i starali się prowadzić atak pozycyjny.  WKS  spokojnie rozgrywał sobie piłkę, a Zagłębie „ganiało” za nią. Widać było brak jakiegokolwiek pomysłu na grę po stronie miejscowych. W 64 minucie spotkania pięknym dośrodkowaniem w pole karnym popisał się  Ćwielong, gdzie Celeban urwał się  obrońcom  KGHM-u i głową zdobywa kolejną bramkę dla wojskowych. W 79 minucie spotkania mocny i celny strzał oddał Gancarczyk, na odbitą piłkę przez golkipera – Gikiewicza  w bok wpada Wołoczek, który zanotował trafienie samobójcze 1:3. Goście grali swoje, nie podałamali się stratą bramki. 4 minuty później, pięknym, długim i prostopadłym podaniem Kaźmierczak wypuścił  sam na sam Voskampa z Isailovićem. Napastnik pieknie ograł zwodem bramkarza gospodarzy i Śląsk Wrocław zdobył kolejną bramkę -1:4. W doliczonym już czasie kolejne dobre dośrodkowanie Ćwielonga w pole karne do piłki dochodzi Costa, który wślizgiuem trafia piłką wprost Isailovića. Golkiper Zagłębia starał się ratować sytuacje, ale wbił piłkę do własnej bramki. Mecz kończy się wynikiem 1:5 dla WKS-u.

 

KGHM Zagłębie Lubin – Śląsk Wrocław 1:5 (0:2)

Bramki:
0:1 Diaz 2′ ,
0:2 Ćwielong 20′,
0:3 Celeban 64′ ,
1:3 Wołczek (s) 77′ ,
1:4 Voskamp 81′,
1:5 Isailović (s) 90′


KGHM Zagłębie Lubin
:Isailović – Kowalczyk, Hanek,  Horvath, Costa Nhamoinesu, Abwo(Gancarczyk 15′), Dąbrowski, Rachwał, Małkowski( Galkevicius 69′), Sernas(Szczepaniak 69′),  Traore

Śląsk Wrocław: R.Gikiewicz – Celeban, Pietrasiak, Fojut, Pawelec(Wołczek 64′), Elsner(Kaźmierczak 76′), Dudek, Ćwielong, Sobota, Mila, Diaz(Voskamp 71′)


Żółte kartki:
Costa
Sędzia:Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 10329

(Wojciech Węgiel)