KINO: „Czerwony pająk” – Kocham Kino w Multikinie [KONKURS]

Multikino razem z Programem 2 Telewizji Polskiej zapraszają 26 listopada na przedpremierowy pokaz filmu „Czerwony Pająk”.

„Chciałem i byłem katem ludzi. Cieszyła mnie moja robota. Niczego nie żałuję. Gdybym mógł, mordowałbym dalej” – mówił pół wieku temu Karol Kot alias „Wampir z Krakowa”. Po latach historia seryjnego mordercy stała się jedną z inspiracji „Czerwonego pająka” – „polskiego thrillera, który rzucił wyzwanie skostniałemu gatunkowi” (Variety). 

Wstrząsająca historia PRL-owskiego seryjnego mordercy polującego na ofiary w latach 60. XX wieku. Scenariusz zainspirowały dwie postaci z miejskich legend. Lucjan Staniak („Czerwony Pająk”) to nigdy nie istniejący seryjny morderca, który trafił do światowej literatury kryminalistycznej jako postać autentyczna. Karol Kot („Wampir z Krakowa”), jeden z najmłodszych znanych na świecie seryjnych morderców, pod koniec lat 60. stał się prawdziwą gwiazdą mediów. Obie postaci zainspirowały twórców do stworzenia oryginalnej, trzymającej w napięciu fikcyjnej opowieści o naturze zbrodni.

Karol (Filip Pławiak) jest zwyczajnym nastolatkiem. Pochodzi z dobrego domu, odnosi sukcesy w sporcie, zakochuje się. Punktem zwrotnym w jego życiu jest moment, gdy przypadkiem staje się świadkiem morderstwa. Kierowany ciekawością, zaczyna śledzić zabójcę. Zafascynowany złem, odkrywa mroczną stronę swojej natury, której istnienia nie był dotąd świadomy, albo nie miał odwagi jej nazwać…

Kolejna odsłona cyklu „Kocham Kino w Multikinie” odbędzie się
26 listopada o godz. 19.00 w Multikinie Pasaż Grunwaldzki.

*

Dla naszych Czytelników mamy podwójne zaproszenie na ten film. Aby je otrzymać należy napisać w komentarzu na fejsbuku lub za pomocą naszego formularza kontaktowego napisać nam: „Multikino: Kocham Kino”. Czekamy do czwartku, do godz. 20.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKINO: „Ronaldo” – dokument o ikonie futbolu [KONKURS]
Następny artykułTEATR: „Miłość i polityka” [KONKURS]
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.