Kino Lwów bez rewitalizacji?

- REKLAMA -

Wszelkie próby znalezienia dotacji na rewitalizację budynku przy al. Hallera, w którym znajdowało się przez lata kino Lwów, spełzły na niczym. Mówili o tym Radni Osiedla Powstańców Śląskich podczas konferencji prasowej. Przypomnijmy, że przed wojną budynek posiadał wspaniały ogród, w którym znajdowała się nawet fontanna.

Budynek po dawnym kinie należy do Odry-Film, która działa jako instytucja kultury Urzędu Marszałkowskiego. Próba sprzedaży rok wcześniej za cenę wywoławczą 6,6 mln złotych spełzła na niczym, a zabytkowy obiekt popada w ruinę. Naprzeciw zaistniałej sytuacji wystąpili Radni Osiedla Powstańców Śląskich. Pragną oni rozpocząć prace nad rewitalizacją kina od uporządkowania ścieżek i zieleni na przylegającym podwórku. Te działania już spotkały się ze wstępną odmową Rady Miejskiej.

– Urząd odpisał na nasz wniosek, że renowacja nie jest możliwa przez wzgląd na trwające prace nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Rada Miejska uchwaliła ten plan już w styczniu, natomiast weryfikacja trafiła do nas pod koniec maja – opowiada Krzysztof Bielański, Radny Osiedla Powstańców Śląskich.

Działacze uważają, że władze zabijają tym samym ideę Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego. Mimo to, nikt nie ma zamiaru rezygnować. Osiedlowi samorządowcy złożyli poprawki do odrzuconego wniosku. Papiery trafią na biurko urzędników 8 lipca.

W ostatnich latach spada liczba głosujących we Wrocławskim Budżecie Obywatelskim. W 2015 roku aż 170 tysięcy mieszkańców było zaangażowanych w rozwój miasta. W ubiegłej edycji liczba ta spadła do 97 tysięcy. Widać tym samym, że wrocławianie przestają wierzyć w sens tego projektu – kontynuuje Radny.

Adam Przybyszewski, Krzysztof Bielański i Mateusz Hertman – Radni Osiedla Powstańców Śląskich

Jeśli osiedlowi radni dopną swego, możemy spodziewać się powstania nowej, przyjaznej rodzinom przestrzeni, w której każdy będzie mógł spędzić swój wolny czas. W dalszej perspektywie, przy właściwej woli politycznej Urzędu Marszałkowskiego oraz mniejszych instytucji artystycznych będzie możliwość stworzenia nowego obiektu na kulturowej mapie Wrocławia.

 


Autor: Wojciech Kosek
Zdjęcia: Wojciech Kosek, fotopolska.eu