Prawo i Sprawiedliwość oraz Bezpartyjni Samorządowcy zawiązali koalicję w sejmiku województwa. W zamian za poparcie Samorządowców, rząd ma m.in. obniżyć podatek od kopalin. Bezpartyjni mogą również obsadzić stanowisko marszałka Dolnego Śląska – najprawdopodobniej będzie nim nadal Cezary Przybylski.

W październikowych wyborach samorządowych przewagę liczebną w sejmiku województwa zdobył PiS. Partia ta uzyskała najwięcej głosów w regionie i ostatecznie otrzymała 14 mandatów. Jeden mandat mniej ma Koalicja Obywatelska. Jednak ani PiS, ani KO nie zdobyli wystarczającej liczby mandatów, która pozwalałaby im samodzielnie rządzić w regionie. To właśnie koalicja z Bezpartyjnymi Samorządowcami, którzy wprowadzą do sejmiku 6 radnych, umożliwiłaby jednemu albo drugiemu ugrupowaniu zdobycie większości.

Od czasu ogłoszenia wyników wyborów trwały rozmowy, mające na celu zawiązanie koalicji w sejmiku województwa. Ostatecznie 13 listopada ogłoszone zostało porozumienie Bezpartyjnych Samorządowców z Prawem i Sprawiedliwością. Umowę koalicyjną podpisali w Sejmie premier Mateusz Morawiecki, Cezary Przybylski – marszałek Dolnego Śląska, Robert Raczyński – prezydent Lubina, a także Michał Dworczyk – szef kancelarii premiera. Bezpartyjni otrzymają trzy miejsca w zarządzie, w tym stanowisko marszałka, którym najpewniej pozostanie Cezary Przybylski. PiS natomiast obsadzi stanowisko przewodniczącego sejmiku oraz dwóch wicemarszałków.

Koalicja Bezpartyjnych z PiS ma zapewnić rządowe pieniądze na inwestycje w regionie. Na Polanie Jakuszyckiej ma powstać Dolnośląskie Centrum Sportu, a w Lubinie Centrum Sportowe im. Ireny Szewińskiej. We Wrocławiu powstanie zaś nowy szpital onkologiczny. Dodatkowo rząd zadeklarował obniżenie podatku od kopalin o 15 procent. W umowie koalicyjnej zapisane zostały również inwestycje drogowe (budowa S8 do Kłodzka, połączenia z S3 i przebudowa A4), budowa Dolnośląskiego Ośrodka Medycyny Innowacyjnej i Ośrodka Senioralnego, a także stworzenie programu walki ze smogiem oraz gazyfikacji gmin.

– Dolny Śląsk jest najdynamiczniej rozwijającym się regionem nie tylko w Polsce, ale i w Unii Europejskiej. Żeby tą dynamikę utrzymać, wręcz wzmocnić, niezbędne jest zawieranie porozumień. Mamy świadomość tego, że wiele zadań bez współpracy z rządem będzie bardzo trudno realizować. Stąd też w naszej umowie koalicyjnej znajduje się wiele rzeczy, które możemy robić również dla dobra Polski. Dolny Śląsk jest niezwykle innowacyjny. Wiele projektów, które tam powstają są później pilotażowe i przejmowane w skali ogólnopolskiej – mówił Cezary Przybylski z Bezpartyjnych Samorządowców. – Wystąpiliśmy do rządu już wcześniej o przekazanie 22 odcinków kolei, gdzie chcemy je wyremontować i usprawnić zdecydowanie połączenia regionalne w naszym regionie, ale praktycznie umówiliśmy się do współpracy we wszystkich dziedzinach, dotyczących funkcjonowania samorządów czy gospodarki Dolnego Śląska.


Autor: Ola Sopuch
Zdjęcie: wikipedia, cc, Andrzej Otrębski