- KARTKA Z KALENDARZA - 22 LIPCA -


- REKLAMA -

Po trzydziestu czterech latach działalności bar Jacek i Agatka zostanie zamknięty. Właściciele, Regina i Władysław Mrozowie, sprzedają lokal i przechodzą na zasłużoną emeryturę. W środę przygotowali dla wrocławian naleśniki za złotówkę.

Małżeństwo podkreśla, że odchodzi na emeryturę w bardzo dobrej atmosferze i zacznie nowy etap swojego życia. W ramach pożegnania bar przygotował specjalną promocję. W środę, od godziny 14:00 na klientów czekały naleśniki za złotówkę. Pod Jackiem i Agatką uformowała się długa kolejka, a danie rozeszło się w dwadzieścia minut.

– Każdy lubi naleśniki, a nasze są najlepsze – mówiła Regina Mróz. – Nie dodawaliśmy żadnych ulepszaczy, nie zmienialiśmy receptury od początku działaności Jacka i Agatki. Proponowaliśmy domowe jedzenie. Teraz czas na nowy etap życia, czas odpocząć.

Jacek i Agatka był miejscem, które przyciągało zarówno mieszkańców miasta, jak i turystów. Obok Misia to jeden z niewielu barów w mieście, który karmił jeszcze w PRL-u. W ostatnich latach, ze względu na przystępne ceny, był chętnie odwiedzany przez studentów.

– Często przychodziłem tu z mamą na obiady, było smacznie i za normalną cenę – mówił Maciek, jeden z uczniów, który stał w kolejce po naleśniki.

Bar zostanie sprzedany. Na razie nie wiadomo, co powstanie w jego miejscu.


Tekst i zdjęcia: Marcin Obłoza