To miał być mecz decydujący o mistrzostwie Polski. Nie udało się. Będzie jednak spotkaniem o honor. – Drużyna jest zmobilizowana – mówi Tomasz Kędzia prezes Kosynierów Wrocław.

Mistrzowie Polski we Wrocławiu nie wygrają - zapowiadają Kosynierzy

To spotkanie zakończy ligowy sezon lacrosse. Mecz rozegrany zostanie na stadionie Oławka Na Niskich Łąkach w sobotę 7 maja o godz. 14. Przeciwnikiem naszej drużyny będą Poznań Hussars, którzy już teraz mogą się cieszyć z mistrzostwa Polski. W stolicy Wielkopolski przegraliśmy z nimi zaledwie jedną bramką i liczyliśmy, że zrewanżujemy się u siebie i sięgniemy po mistrzowski tytuł. Niestety przed miesiącem przegraliśmy w Warszawie z Gromem i marzenia o mistrzowskim tytule trzeba odłożyć na następny rok. Mimo tego nasi są zdeterminowani.

– To jeden z najważniejszych meczy w sezonie – mówi Jan Rydzak.

– Myślę, że wyciągnęliśmy wnioski z porażki poniesionej w stolicy. Mieliśmy trochę czasu na podszlifowanie tego, co niedomagało w Warszawie. Chodzi przede wszystkim o umiejętność skutecznej obrony kiedy jeden lub więcej zawodników siedzi na ławce kar. Drużyna jest zmobilizowana. Wyjściowy skład został ogłoszony. Pozostaje nam tylko zagrać najlepszy mecz sezonu, żeby Twierdza Wrocław pozostała niezdobyta – mówi Kędzia.

(deg)