Postanowiliśmy zagrać w „oczko” ze znanymi wrocławianami: politykami, artystami, dziennikarzami i sportowcami. Dlaczego właśnie w „oczko”? Po prostu, pytań jest 21. Liczymy, że w czasie tych rozmów otworzą się przed naszymi Czytelnikami.

Tym razem naszym rozmówcą jest były napastnik Śląska – Remigiusz Jezierski. 35-latek zdał sobie sprawę, że to koniec kariery, gdy pod koniec czerwca Ekstraklasa ogłosiła, że w ligowych drużynach może być 25 zawodników. O nieprzedłużeniu z nim kontraktu przez Śląsk w dużej mierze zadecydowało pozyskanie Johana Voskampa. „Jezier” tak jak planował zakończył karierę w Śląsku. Żałuje jedynie, że nie odbyło się to bardziej oficjalnie. O tym, że zawodnik w nowym sezonie nie będzie reprezentował barw wrocławskiego zespołu klub poinformował jedynie na swojej stronie internetowej.

ZOBACZ JAK ODPOWIADALI INNI >>>

 

Imię i nazwisko: Remigiusz Jezierski
Rodzina: żona Beata, dzieci Zuzanka i Kuba
Funkcja: społeczna

Remigiusz Jezierski / fot. DW

 

KWESTIONARIUSZ DZIELNICOWEGO:

1. Wrocław to… City of Dreams.
2. Jestem dumny z bycia wrocławianinem, bo…. to przepiękna metropolia, której ranga będzie jeszcze większa.
3. Moje magiczne miejsce we Wrocławiu… to Rynek.
4. Moje ulubione osiedle to… Jest ich kilka Krzyki, Śródmieście, Popowice – głównie przez wspomnienia.
5. Turystom poleciłbym… Rynek i Ostrów Tumski.
6. Moja anegdota o Wrocławiu brzmi… Zabawna była scenka niczym z Samych Swoich, kiedy to dwóch moich kolegów w akcie kłótni powyrzucało swoje drogie zegarki do jednej z wrocławskich fos. Pewnie po dziś dzień leżą tam na dnie, a oni wciąż nie mogą przeboleć swojej… porywczości.
7. Wolny czas spędzam… w bardzo różny sposób, zwykle czynnie, choć ostatnio delektuję się spokojem podwrocławskiej wsi.

8. Rafał Dutkiewicz czy Bogdan Zdrojewski? I ten i ten, ale każdy za co innego.
9. George Michael czy Adamek-Kliczko? Drugie. Wielkie show, ale ja zawsze byłem fanem George’a.
10. Lech Janerka czy Gienek Loska? Niech będzie Gienek, którego nieraz mijało się na Oławskiej…
11. Przegląd Piosenki Aktorskiej czy Wratislavia Cantans? Ani to, ani to, ale jeszcze to nadrobię.
12. Kino czy teatr? Wolę teatr, ale chodzę do kina.
13. Piłka nożna czy koszykówka? Piłki każdej wielkości towarzyszyły mi od urodzenia. I tak pozostało.
14. Leżenie na plaży czy chodzenie po górach? Uwielbiam i jedno i drugie – choć na plaży zbyt długo nie wyleżę i szukam ruchu – beach soccer, volleyball, tennis…

15. Ulubiony kolor… rosso nero.
16. Szczęśliwa liczba… z każdym rokiem rośnie o jeden.
17. Przepadam za… naleśnikami.
18. Jestem fanem… rossonerrich, George’a Michaela i Bruce’a Willisa.
19. Autorytetem dla mnie jest… głównie moja Mama i Tato, ale i każdy, kto wiele w życiu przeszedł i dzieli się doświadczeniami z innymi.
20. Nie znoszę… nie znoszenia, wolę tolerancję.
21. A przezywali mnie… Kwadrat (wojskowi z końca XX wieku – Szymon Kowal i Grucha) albo Pele (co wymyślił trener Ruchu Radolski za pozaboiskowy luz).

(NOT. deg)

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPolska już w ćwierćfinale
Następny artykułRozstrzygnięcie konkursu: Zeganka
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.