W swoim drugim meczu Letniej Uniwersjady w Shenzhen podopieczne trenera Impelu Gwardii, Rafała Błaszczyka odniosły kolejne zwycięstwo. 

Marta Haładyn skutecznie kieruje grą reprezentacji Polski w Shenzhen / fot. wikipedia

W pierwszym meczu grupowym Polki po bardzo konsekwentnej grze rozprawiły się w trzech setach z Kanadyjkami. Dziś, tj. w poniedziałek, 15 sierpnia przyszło im się zmierzyć z bardzo ciekawą i mocną drużyną, konkretnie Francją. W składzie nie brakuje zawodniczek znanych z występów w Plus Lidze. Jedną z nich jest przyjmująca, Weronika Hudima posiadająca polskie korzenie. W naszym zespole, po raz kolejny mecz rozpoczęła nowa zawodniczka Impelu Gwardii – Marta Haładyn.

 

Grę Polek w meczu z reprezentacją Francji można porównać do rozpędzającej się lokomotywy. W każdym, kolejnym secie podopieczne Błaszczyka grały co raz lepiej, a Francuzki nie mogły znaleźć sposobu na ich skuteczną grę. Tylko w pierwszej partii gra toczyła się punkt za punkt, jednak Polki potrafiły przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść i wygrać 25:23. W drugim secie osiągnęły już jednak szybko dużą przewagę, której nie oddały do końca, wygrywając 25:20. Trzecia odsłona, a zarazem ostatnia była swoistą „kropką nad i” ze strony Polek. Nasze reprezentantki w Shenzhen zagrały koncertowo i po zwycięskim secie 25:17, mogły cieszyć się z kolejnego, wygranego meczu.

Przed podopiecznymi Błaszczyka jeszcze jedno spotkanie w fazie grupowej. Jutro przyjdzie im się zmierzyć z reprezentacją Tajwanu.

 

Polska – Francja 3:0 (25:23, 25:20, 25:17)

Polska: Nuszel, Naczk, Piątek, Skowrońska, Jóźwicka, Haładyn, Durajczyk (libero) oraz Trojan, Zielińska, Kożoń

Francja: Steux, Hudima, Orle, Lican, Druenne, Mauricette, Le Moigne (libero) oraz Dascalu, Crousillat

 

(Mateusz Dziemidowicz)