Samorząd województwa dolnośląskiego stał się zarządcą linii kolejowej Bielawa Zachodnia – Dzierżoniów. Przejęcie jej od PKP SA. to kolejny element realizacji umowy koalicyjnej, zawartej w sejmiku pomiędzy Bezpartyjnymi Samorządowcami a Prawem i Sprawiedliwością.

Samorząd województwa przejął od PKP SA. linię kolejową nr 341 Bielawa Zachodnia – Dzierżoniów. Pozyskana trasa ma stanowić przedłużenie relacji pociągów z Wrocławia i Legnicy do Dzierżoniowa. Kursy przedłużone zostaną do Bielawy Zachodniej, gdzie, według planów, pociągi zaczną jeździć już za rok.

– Rozpoczynamy przejmowanie linii kolejowych, na których nie ma w tej chwili ruchu, w celu przywrócenia do komunikacji. To jest pierwsze przekazanie, natomiast wystąpiliśmy również o przekazanie kolejnych 22 odcinków o łącznej długości 400 kilometrów – mówi marszałek Cezary Przybylski. – W znaczący sposób poprawi to komunikację wewnątrz województwa dolnośląskiego, ale również otworzy południe, które jest niezwykle atrakcyjne turystycznie dla turystów nie tylko z Wrocławia, zagłębia miedziowego, ale również całej Polski.

Przekazanie pierwszej linii od PKP SA. to element realizacji umowy koalicyjnej, która zawarta została pomiędzy Bezpartyjnymi Samorządowcami a Prawem i Sprawiedliwością w sejmiku województwa.

– Istotne jest to, że my jako Prawo i Sprawiedliwość potrafimy funkcjonować w samorządzie, potrafimy być skuteczni. Tutaj razem z panem marszałkiem, ze stroną rządową i ze skarbem państwa potrafiliśmy doprowadzić do przejęcia tych pierwszych linii kolejowych i ustalenia konkretnego harmonogramu przejęcia kolejnych. Jest to jeden z elementów naszej umowy koalicyjnej, którą, wierzę, wspólnie z naszymi koalicjantami będziemy skutecznie realizować – stwierdza Marcin Gwóźdź, wicemarszałek województwa.

Od lewej: Paweł Hreniak – wojewoda dolnośląski, Michał Dworczyk – poseł, szef kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Cezary Przybylski – marszałek województwa

Ponad 30-tysięczna Bielawa to drugi ośrodek, zaraz po Lubinie, który obecnie nie ma dostępu do transportu kolejowego. Uruchomienie sześciokilometrowej linii pomiędzy tym miastem a Dzierżoniowem ma ułatwić mieszkańcom m.in. dojazd do pracy czy szkół. Aby jednak pociągi mogły pojechać, potrzebna będzie wymiana torowiska i montaż podstawowych urządzeń srk, a także przygotowanie peronu do odprawiania pociągów w Bielawie. Realizacja inwestycji uruchomienia linii ma wynieść około 11 milionów złotych. Według założeń, w przeciągu kilku najbliższych lat czas przejazdu pomiędzy Wrocławiem a Bielawą ma trwać około godziny.

– Mamy przyjęty plan transportowy, który zakłada, że tego typu ośrodki jak Bielawa powinny mieć nie rzadszy cykl niż co dwie godziny. Myślę jednak, że cykl docelowy Bielawa – Dzierżoniów – Świednica – Wrocław, to jest cykl godzinny. Według naszego doświadczenia, dopiero przy takim cyklu lawinowo wzrastają potoki podróżnych – mówi Patryk Wild, radny sejmiku.

Harmonogram przejęć kolejnych linii kolejowych ma zostać przekazany samorządowi przez stronę rządową najprawdopodobniej do końca bieżącego roku.


Autor: Ola Sopuch
Zdjęcia: Ola Sopuch