O „Tajemniczym ogrodzie” we Wrocławskim Teatrze Współczesnym rozmawiamy z Maciejem Kowalczykiem, czyli scenicznym Colinem.

*

Czytałeś „Tajemniczy ogród” w dzieciństwie?

MACIEJ KOWALCZYK: – Tak, czytałem. Widziałem też bajkę animowaną w telewizji i film Agnieszki Holland, więc można powiedzieć, że jestem w temacie.

Jak zmienia się Twój odbiór „Tajemniczego ogrodu”?

– W zasadzie odbiór zmienia się na tyle, że pewne przeżycia doszły w międzyczasie. Inaczej odbierałem tę historię czytając ją całkiem niedawno i próbując sobie to przypomnieć, jako trudną relację chorego chłopca z ojcem, który nie potrafi się nim opiekować, bo nie potrafi się pogodzić ze śmiercią swojej żony. I nagle do tej posiadłości przyjeżdża dziewczynka, która uzdrawia te relacje. I tak zawsze to czytałem. Natomiast to co przyniosły dziewczyny: Agnieszka Jakimiak i Katarzyna Szyngiera to jest totalny odlot dla mnie. Ciężko mi się było znaleźć wspólny język i wspólny cel, bo one totalnie wywróciły ten tekst. Jest to na pewno ciekawe, natomiast jest to też forma eksperymentu. Nie bardzo jeszcze wiem, do czego to zmierza. Nawet na tym etapie, tuż przed premierą.

Występujecie na scenie dla dorosłych, ale czy to spektakl tylko dla dorosłych?

– Myślę, że dla większości. Tak dwanaście plus. Ciężko byłoby mi sobie wyobrazić, żeby jakieś młodsze dzieci na to przychodziły, bo ta forma jest dość specyficzna i jest tutaj dużo znaków teatralnych, których małe dziecko mogłoby nie potrafić właściwie odczytać. Ale myślę, że dla młodzieży, czy właściwie od młodzieży, aż do osób najstarszych ten spektakl może przemówić.

Dlaczego warto przyjść na ten spektakl?

– Żeby przypasować czyjeś myślenie do swojego myślenia.

Rozmawiał | Daniel E. Groszewski
Zdjęcie | Daniel E. Groszewski

 

*

O SZTUCE

Agnieszka Jakimiak
TAJEMNICZY OGRÓD
inspirowany powieścią Frances Hodgson Burnett pod tym samym tytułem

reżyseria: Katarzyna Szyngiera
dramaturgia: Agnieszka Jakimiak
scenografia: Agata Baumgart
muzyka: zespół Szałas w składzie Paweł Duczmal, Wojtek Juchniewicz, Maciek Krawczyński
ruch sceniczny: Cezary Tomaszewski
efekty specjalne: Jakub Stojałowski
światło: Jan Sławkowski
asystentka reżysera: Anna Kieca
inspicjentka, suflerka: Katarzyna Krajewit

obsada:
Mary – Maria Kania
Marta – Anna Kieca
Dick – Piotr Bondyra
Colin – Maciej Kowalczyk

Uczymy się szybko i bezrefleksyjnie, błyskawicznie zdobywamy wiedzę o regułach rządzących światem, o zasadach obowiązujących w społeczeństwie, o jednostkowych relacjach. Nie wiemy co potrafimy, skąd coś wiemy, jak się tego nauczyliśmy, kto podzielił się z nami informacją, jak to się stało, że nagle zaczęliśmy tak świetnie funkcjonować w narzuconym systemie. Nie wiemy, kim jesteśmy i nie wiemy dlaczego takimi się staliśmy.

Mary prosto z Indii trafia do Anglii, świata posługującego się innym językiem i nowymi dla niej zasadami. W tym domu nie jest przytulnie, ten dom przypomina zamek strachów, w którym na każdym rogu czyha nowe wyzwanie, kolejna tajemnica, odmienna gra. Zabawa wedle nieznanych reguł jest ryzykowna, ale jakie konsekwencje może mieć ich ujawnienie? Mary patrzy inaczej i inaczej rozumie – czy  jej dystans może wywrócić ten świat na opak, sprawić, że zastane mury zaczną pękać?

PRAPREMIERA: 17 maja (sobota) 2014 roku, godz. 19.15

Wrocławski Teatr Współczesny, Duża Scena

Kolejne spektakle:

18 maja (niedziela), godz. 18.15
20 maja (wtorek), godz. 19.15
21 maja (środa), godz. 19.15
22 maja (czwartek), godz. 19.15
23 maja (piątek), godz. 19.15
5 czerwca (czwartek), godz. 19.15
6 czerwca (piątek), godz. 19.15
7 czerwca (sobota), godz. 19.15

Bilety: 32 zł (normalny) i 24 zł (ulgowy)