Jesteśmy świadkami postępującej marginalizacji kultury, jedynym kryterium jej opisu przez polityków i rządzących jest ekonomia.

Kulturę traktuje się jak towar, a wartości, jakie niesie, pomija się i lekceważy. Rozwój kultury i dostęp do niej jak najszerszych grup społeczeństwa to warunki dobrego funkcjonowania demokracji oraz krytycyzmu, kreatywności i autonomii obywateli. Przez kulturę budowane są więzi międzyludzkie i rośnie zaufanie społeczne, które tak w Polsce niedomagają. Nie zastąpi jej papka popkulturowa; ona nie sprawi, że będziemy wiedzieli, co przeżyliśmy, parafrazując słowa Marii Janion. Poza wszystkim kultura może być także jednym z kół zamachowych gospodarki. Czym grozi dalsza marginalizacja kultury i jak temu zapobiec, porozmawiamy podczas debaty w Teatrze Polskim we Wrocławiu z profesorem Jerzym Hausnerem.

Jerzy Hausner – jeden z najbardziej znanych polskich ekonomistów. W 2001 roku został ministrem pracy w rządzie Leszka Millera, był też ministrem gospodarki i wicepremierem. W 2005 roku odszedł z Sojuszu Lewicy Demokratycznej i próbował reanimować Unię Wolności (w powstałej wtedy Partii Demokratycznej był wiceszefem). Był członkiem Rady Polityki Pieniężnej. Po ujawnieniu nagrania rozmowy, w której prezes Narodowego Banku Polskiego Marek Belka zgadza się wspomóc rząd w walce politycznej, Hausner oświadczył, że narusza to wiarygodność nie tylko samego Belki, ale też NBP. Wezwał go, by nie kandydował na kolejną kadencję. Pracuje na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie, jest żonaty, ma dwie córki. W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” mówił: „Naszym celem nie powinien być ani rynek, ani państwo, ani magiczny wzrost PKB. Chodzi o wspólny park, dobrą komunikację, w miarę sprawną służbę zdrowia. I żeby w pracy człowiek był traktowany po ludzku, a nie jak poddany w folwarku”.

Debatę poprowadzi Piotr Rudzki, kierownik literacki Teatru Polskiego we Wrocławiu.

Spotkanie w czwartek, 11 grudnia o godz. 19
Teatr Polski. Scena Kameralna
ul. Świdnicka 28

Wstęp wolny! Zapraszamy!

Autor | DJ