„Makbet” unurzany we krwi

Spektakl będzie to wyjątkowy. Nie było bowiem klasycznego Szekspira w Teatrze Muzycznym Capitol od lat trzydziestych ubiegłego wieku. „Makbet” w reżyserii Agaty Dudy-Gracz na deskach Capitolu już 13 października. Zobaczymy w nim niemal cały zespół teatru, studentów Studium Musicalowego oraz aktorów z Krakowa, Poznania czy Warszawy.  W rolach tytułowych Magdalena Kumorek i Cezary Studniak. 

Duda-Gracz nosiła w sobie tekst „Makbeta” wiele lat. Kiedy wreszcie zdecydowała się zrealizować go w teatrze, to musiał być Teatr Muzyczny Capitol. Muzyka w jej spektaklach jest bowiem osobnym aktorem. Daje widzowi dodatkowy poziom przeżywania. Reżyserka kolejny już raz spotyka się w swojej pracy z dwojgiem wybitnych muzyków: Mają Kleszcz i Wojtkiem Krzakiem. Nieustannie współpracuje również z Tomaszem Wesołowskim twórcą ruchu scenicznego oraz z Katarzyną Łuszczyk odpowiedzialną za magię światła.

„Makbet” to dramat mocno polityczny. Osadzony w XI wiecznej Szkocji nie pokaże widzowi kolorowych dworskich strojów i bibelotów. Jest wręcz przeciwnie.

– „Makbet”, jak pięknie o nim mówi Kott, to jest dramat krwi, dramat unurzany we krwi – tłumaczy reżyser Agata Duda-Gracz. – A ponieważ ja mam skłonność do przesady, to dwie ofiary zdecydowanie mi nie wystarczają. W związku z tym nasza opowieść dzieje się na polu bitwy i wszyscy są martwi. Cały spektakl właściwie dzieje się w czasie jednej sekundy. W „Romeo i Julii” tegoż samego autora jest pewien cytat, który jest kwintesencją tego wszystkiego, co tu państwo zobaczycie: „Przed egzekucją skazańcom podobno zdarza się chwila euforii, dozorcy zwą taki moment ostatnim przebłyskiem”. Tym ostatnim przebłyskiem jest nasz „Makbet”. Kiedy bohater umierał na polu bitwy, tej ostatniej bitwy, tej pierwszej, każdej, przed ostatnim wdechem zobaczył wszystko, wróciło do niego wszystko, jego sumienie, jego zbrodnie, jego ambicje, jego wielka miłość, jego człowieczeństwo, wszystko co zrobił. A kiedy wypuścił powietrze wraz z duszą, przedstawienie się skończyło – dodaje Duda-Gracz.

W „Makbecie” użyto tłumaczeń kilku autorów począwszy od Słowackiego, Ulricha, poprzez Paszkowskiego aż do Barańczaka, którego w spektaklu jest najwięcej.

Każdy z rodów mówi inaczej, służba, giermkowie – opowiada KrzysztofWrona, grający Banquo. – Agata chciała zróżnicować to, w jaki sposób porozumiewają się między sobą bohaterowie, stąd tylu autorów. To zrozumiałe, że nie wszyscy mogą mówić w jednakowy sposób, bo też należą do różnych warstw społecznych. My między sobą w rodzinie, z Fleancem i Lady Banquo rozmawiamy często też bez słów, samym gestem czy spojrzeniem. Budowaliśmy te często bardzo trudne do zrozumienia w dzisiejszych czasach relacje najpierw we dwoje z Ewą [Szlempo – dop. red.], a później dołączył do nas spektaklowy syn, czyli Bruno [Krywiak – dop. red.]. To niesamowite, że wszystko nam się w tych relacjach zgadza. Nawet nie używając Barańczaka rozumiemy się – dodaje aktor.

Ogrom tragedii, która targa bohaterami potęguje scenografia, a właściwie jej brak. Poza kilkoma mieczami i kubkami Agata Duda-Gracz nie zdecydowała się na użycie innych przedmiotów. Scenografią są aktorzy i olbrzymia platforma, na której dzieje się spektakl.

Zawsze się od tego odżegnuję, drażni mnie to gadanie o teatrze plastycznym – mówi Agata Duda-Gracz. – A teraz stwierdziłam, dlaczego by nie? Jednak plastyka nie może być ważniejsza niż sens, niż aktor. Dlatego ten obraz musi być czysty, niezagracony.

Na październikowe spektakle nie ma już wolnych miejsc. Można je jeszcze znaleźć w listopadzie. Bilety w cenie od 25 do 150 złotych.

 


 

„Makbet”

Realizatorzy:

Adaptacja, scenografia, kostiumy i reżyseria: Agata Duda-Gracz
Muzyka i kierownictwo muzyczne: Maja Kleszcz i Wojciech Krzak
Reżyseria światła: Katarzyna Łuszczyk
Ruch sceniczny: Tomasz Wesołowski
Praca nad słowem: Michał Pabian
Przygotowanie wokalne: Magdalena Śniadecka, Ewa Głowacka-Fierek
Realizacja dźwięku: Krzysztof Borowicz
Asystentki reżysera: Katarzyna Dudzic-Grabińska, Natasza Sołtanowicz, Hanna Zbyryt
Asystentki scenografa: Aleksandra Grabowska, Sara Sulej, Kaja Wolak
Zdjęcia: Greg Noo-Wak

Obsada:

Hekate: Emose Uhunmwangho
Wiedźma I: Helena Sujecka
Wiedźma II: Agnieszka Oryńska-Lesicka
Wiedźma III: Justyna Antoniak
Lady Makbet: Magda Kumorek (gościnnie)
Makbet: Cezary Studniak
Seyton: Maciej Maciejewski
Lulach: Łukasz Wójcik
Lady Lenox: Maja Lewicka
Lenox: Bartosz Picher
Menteth: Artur Bocheński/ Igor Kowalunas (gościnnie)
Angus: Błażej Wójcik
Duncan: Zbigniew Ruciński (Narodowy Stary Teatr) /Ildefons Stachowiak (Teatr Nowy w Poznaniu)
Lady Malcolm: Elżbieta Kłosińska
Malcolm: Artur Caturian
Lady Donalbein: Bożena Bukowska
Donalbein: Tomasz Leszczyński
Lady Banquo: Ewa Szlempo
Banquo: Krzysztof Wrona (gościnnie)
Fleance: Bruno Krywiak (gościnnie)
Lady Macduff: Justyna Szafran
Macduff: Wojciech Brzeziński (Teatr Ateneum w Warszawie)
Syn Macduffa: Klaudia Waszak (gościnnie)
Lady Rosse: Paulina Jeżewska (gościnnie)
Rosse: Cezary Łukaszewicz (Teatr Polski we Wrocławiu) /Tomasz Wysocki (Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie)
Syn Macdonwalda: Adrian Kąca
Narzeczona Glen: Katarzyna Szkudlarek (gościnnie)
Mell – Kucharka: Marta Sapalska (Studium Musicalowe Capitol)
Erin – Pokojówka: Natalia Brudniak (gościnnie)
Mairin – Służąca: Natalia Borysiewicz (gościnnie)
Shana – Służąca: Alicja Konarska (gościnnie)
Tullia – Mamka: Malwina Stępińska (gościnnie)
Duana –Służąca: Małgorzata Urbanowicz (gościnnie)
Isleen – Dama dworu: Barbara Gołębiowska (Studium Musicalowe Capitol)
Triona – Dama dworu: Adrianna Górka (Studium Musicalowe Capitol)
Maureen –Tancerka: Żaneta Kwiatek (Studium Musicalowe Capitol)
Morgan – Żebraczka: Karolina Moc (Studium Musicalowe Capitol)
Cahan –Kaleka: Paula Musiał (Studium Musicalowe Capitol)
Ian – Najemnik: Piotr Małecki
Birk – Rycerz: Michał Szymański
Dirk – Giermek: Filip Zaszewski (gościnnie)

Spektakl grany od 12 października na Dużej Scenie Capitolu.

 


Autor: Sabina Misakiewicz
Zdjęcia: Greg Noo-Wak