Mamy uchwały antysmogowe!

Sejmik Województwa Dolnośląskiego przyjął uchwały antysmogowe. Nowe prawo wprowadza zakaz używania odpadów węglowych i mokrego drewna już od lipca 2018 roku.

Uchwały zakładają ponadto likwidację przestarzałych pieców (tzw. kopciuchów) do 2024 roku oraz zakaz paliw stałych we Wrocławiu i 7 dolnośląskich uzdrowiskach od 2028 roku. Przegłosowane akty prawne to efekt pracy ekspertów, negocjacji politycznych i konsultacji społecznych oraz presji Dolnośląskiego Alarmu Smogowego.

– Przyjęcie uchwał antysmogowych to nasz wielki sukces i zwieńczenie trzech lat ciężkiej pracy – mówi Hanna Schudy z Dolnośląskiego Alarmu Smogowego. – Ten sukces nie byłby możliwy bez zaangażowania aktywistów oraz mieszkańców, którzy nas wspierali, m.in. biorąc udział w konsultacjach i podpisując się – w liczbie ponad sześciu tysięcy – pod petycją popierającą uchwały. To im zwłaszcza należą się dziś podziękowania – tłumaczy.

Dolny Śląsk dołączył tym samym do grupy województw, które przyjęły już podobne uchwały, ale w tym gronie zdecydowanie się wyróżnia: Jesteśmy drugim, po Małopolsce, regionem, którego stolica rezygnuje z węgla, ale jedynym, który zakaz paliw stałych wprowadza także do uzdrowisk mających problem z jakością powietrza.

– Aktywiści podkreślają, że uchwały antysmogowe to bardzo ważny, ale dopiero pierwszy krok do realnej poprawy jakości powietrza na Dolnym Śląsku: Po przyjęciu uchwał nie możemy jeszcze odetchnąć z ulgą – dodaje Radosław Gawlik, Prezes Stowarzyszenia EKO-UNIA. – Czas wziąć głęboki oddech i zabrać się do konsekwentnej realizacji uchwalonego prawa. Musimy natychmiast przeprowadzić w gminach inwentaryzację źródeł ciepła opalanych węglem i drewnem. To pozwoli nam sensownie zaplanować poszczególne zadania: termorenowację oraz wymianę pieców – dodaje Gawlik.

Dolnośląski Alarm Smogowy będzie też zabiegał i wspierał starania o środki regionalne, centralne i unijne na realizację uchwał oraz programy osłonowe dla najuboższych.


Źródło: EKO-Unia