Marcin Torz: Jedna z najlepszych decyzji prezydenta Dutkiewicza

Jeszcze trzy lata temu musielibyśmy czekać aż do 1 kwietnia. Tymczasem teraz musimy się uzbroić w cierpliwość i poczekać jedynie do niedzieli. Na co? Na otwarcie sezonu ogródków piwnych na Rynku.

Parę lat temu prezydent Rafał Dutkiewicz zdecydował, że będzie można z nich korzystać miesiąc dłużej w skali roku: bo i dwa tygodnie szybciej zostaną udostępnione, i dwa tygodnie później (w połowie listopada) zamknięte. Chwała mu za to. Bo przecież mogło być inaczej, miłośnicy piwa restauratorzy (dla nich ogródki to kopalnia złota), mogli usłyszeć słynne wrocławskie „nie da się”. Amatorzy szlachetnego trunku na pewno nie mogą się doczekać. Podpowiadamy, że w niedzielę czeka nas ładna pogoda. Termometry wskażą 12 stopni, choć synoptycy ostrzegają, że może wtedy padać. Jeszcze lepiej będzie w poniedziałek: 14 stopni, a deszcz nam grozić nie będzie. Ile ma kosztować piwo w Rynku? Różnie. Ceny zaczynają się od pięciu złotych, a kończą nawet na 14. Dlatego też każdy fan picia browarka w ogórku znajdzie coś ciekawego (pod względem finansowym) dla siebie. Minusem będą na pewno prace budowlane tzw. „szpilkostrady”. Bo głośno, no i widoki nieciekawe. Pomysł szpilkostrady jedni traktują, jak zbawienie (panie na obcasach, osoby na wózkach inwalidzkich), drudzy uważają, że to wywalenie milionów w błoto. Bo przecież wystarczyłoby trochę odsunąć ogródki od ścian kamienic i wtedy powstałby wygodny korytarz z płyt. Ale zastanawianie się nad celowością szpilkostrady zostawmy na kiedy indziej. Raczej nie powinno to być większym problemem w porównaniu z radością picia piwa. Ważne, że sezon się rozpoczyna. W niedzielę będzie już obowiązywać wiosna po wrocławsku.

Autor | Marcin Torz

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułEwelina Zambrzycka-Kościelnicka: Mistrz kierownicy ucieka
Następny artykułSportowy raport #33 (13.03.2015)
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.