Decyzją FIBA, zawodniczka Ślęzy Wrocław – Marissa Kastanek, nie może zadebiutować w reprezentacji Polski podczas najbliższych spotkań. Kadra narodowa rozegra w listopadzie dwa mecze eliminacyjne z Turcją i Estonią.

Marissa Kastanek to Amerykanka, która w tym roku otrzymała polski paszport, co uprawnia ją do gry w narodowej kadrze. Zawodniczka Ślęzy Wrocław otrzymała powołanie na najbliższe zgrupowanie reprezentacji i dwa spotkania eliminacyjne z Turcją i Estonią.

Decyzją FIBA, Kastanek nie będzie mogła jednak zagrać w listopadowych meczach polskiej kadry. W jej miejsce trener Arkadiusz Rusin powołał Angelikę Stankiewicz.

W dniu 31 października 2018 r. Biuro FIBA Europe poinformowało Polski Związek Koszykówki, że złożone dokumenty do wniosku o licencję na grę w Reprezentacji dla zawodniczki Marissy Kastanek, wraz z innymi podobnymi przypadkami dotyczącymi zawodniczek i zawodników naturalizowanych, zostały przekazane do dalszego procedowania przez Komisję Rozgrywek FIBA i Komisję Prawną FIBA (odpowiednio na poziomie Europy i Świata).

FIBA nie spodziewa się decyzji w tych sprawach w tym roku kalendarzowym ” – można przeczytać w oficjalnym komunikacie Polskiego Związku Koszykówki.

W związku z tą decyzją w kadrze narodowej pozostają tylko trzy zawodniczki Ślęzy – Agata Dobrowolska, Daria Marciniak i Karina Szybała. Zgrupowanie rozpocznie się w poniedziałek 12 listopada. Polski kilka dni później zagrają z Turcją (17 listopada) i Estonią (21 listopada).

To decyzja FIBA, która na to okienko kadrowe nie wyraziła zgody na wszelkie naturalizacje. Nie dotyczy to tylko Marissy, ale też pozostałych krajów i zawodniczek, które składały dokumenty przed okienkiem kadrowym – mówi Arkadiusz Rusin, selekcjoner reprezentacji Polski oraz trener Ślęzy.


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcie: Ślęza Wrocław