Michał Hernes: Anonimowość to nowe supermoce

Pisarz Chuck Palahniuk powiedział, że w przyszłości ludzie będą pragnęli przeciwieństwa słów Andy Warhola – zamiast piętnastu minut sławy, będą pożądali piętnastu minut prywatności.

Wciąż mam w pamięci hasło promujące konferencje naukową w Instytucie Kopernika: „anonimowość to nowe supermoce”. W świetle nowej ustawy inwigilacyjnej w Polsce, nabierają one porażającej aktualności. Czy należy się jej obawiać? Tak, choć to nie jedyne realne zagrożenie, jakie może nas spotkać.

W maju premierę będzie miał piąty sezon znakomitego serialu „Person of Interest” Jonathana Nolana i producenta J.J. Abramsa. Z jednej strony to porządna i solidna rozrywka w starym stylu, a z drugiej- opowieść o narodzinach sztucznej inteligencji, która wymyka się spod kontroli. Twórcy tej produkcji sugerują, że obawiać powinniśmy się nie tylko polityków, ale przede wszystkim technologii, która może się nam wymknąć spod kontroli. Nie chodzi im o to, że nastąpi to wraz z większym rozwinięciem się maszyn. Już teraz przeglądarki i portale społecznościowe manipulują nami, choć nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. Warto o tym pamiętać.

Pisarz Chuck Palahniuk powiedział mi kiedyś, że w przyszłości ludzie będą pragnęli przeciwieństwa słów Andy Warhola- zamiast piętnastu minut sławy, będą pożądali piętnastu minut prywatności. Trudno się z nim nie zgodzić.

Autor | Michał Hernes

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPolska strona Netflixa #3
Następny artykułByły Sobie Gry#2: „Twierdza Krzyżowiec”
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.