Michał Hernes: Spektakl z punktu widzenia… więźniarek

„Autorki” to przejmujący, ale też krzepiący, film dokumentalny o czterech kobietach z zakładu karnego, które napisały scenariusz do spektaklu teatralnego.

Janusz Mrozowski po raz kolejny zabiera widzów do więzienia. Tym razem opowiada jednak o eskapistycznej funkcji sztuki, która może przynieść chwile wyzwolenia i katharsis. Reżyser teatralny i dramatopisarka z Lubuskiego Teatru z Zielonej Góry wybrali się do więźniarek z nietypową propozycją. Zaproponowali im, żeby napisały scenariusz o swoim życiu i swoich rozterkach, będący krzykiem ich rozpaczy i wyrazem bólu. Jakie przyniosło to rezultaty?

„Autorki” to intrygujący film dokumentalny o czterech kobietach, które nie boją się pokazać swoich twarzy, opowiadając o błędach, rozterkach czy biseksualizmie. Film Mrozowskiego nie razi poszukiwaniem taniej sensacji ani próbą szantażu emocjonalnego na widzach. Zamiast tego pokazuje, że sztuka potrafi służyć ludziom z różnych światów i że warto czasem dać dojść do głosu osobom wykluczonym i zmarginalizowanym.

Końcowy rezultat jest przejmujący, a zarazem krzepiący. Warto wyruszyć w tę podróż razem z „Autorkami”.

Autor | Michał Hernes

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułTEATR: Premiera internetowej Encyklopedii
Następny artykułElton John na Life Festival Oświęcim 2016
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.