Microsoft zakończył produkcję… jak on się zwał?

Kinecta! Debiutujący w 2010 roku kontroler ruchowy zakończył swój krótkotrwały, acz intensywny żywot.

Kiedy Kinect wchodził na rynek 7 lat temu, jego premierze towarzyszyło kilka tytułów, które grywalne były chyba tylko na imprezach. Czas nie zmieniał tej tendencji i dziś już w większości sytuacji kontrolery ruchu sprawdzają się właśnie podczas domówek czy innych odwiedzin. Sprzedaż była spora, jednak brak gier, które w pełni wykorzystywały możliwości Kinecta powoli go uśmiercały.

Po premierze Xboxa One Microsoft zapowiedział, że nowszy, ulepszony Kinect będzie integralną częścią konsoli i, co więcej, bez podłączonego kontrolera nie da się samej konsoli uruchomić. Gigant z Redmond zmienił jednak zdanie, a najnowsza wersja Xboxa One (wraz z nadchodzącym One X) nie posiada nawet dedykowanego Kinectowi portu. Niczym dziwnym nie jest zatem informacja o zamknięciu produkcji. Microsoft zaznacza jednak, że technologia użyta kontrolerze zostanie użyta przy kolejnych projektach firmy. Kinect łącznie sprzedał się w liczbie około 35 milinów sztuk.


Autor: Patryk Rudnicki