Zawodnicy Tomasza Niedbalskiego wracają tam, gdzie czują się najlepiej, czyli do własnej hali. W meczu mikołajkowym zagrają z Elektrobud-Investment ZB Zniczem Pruszków.

WKK Wrocław jako jedna z trzech drużyn pozostaje niepokonana na własnym parkiecie. Elektobud-Investment ZB Znicz Pruszków jako jedna z trzech drużyn nie wygrała jeszcze na wyjeździe. Faworytem spotkania są więc gospodarze, który zajmują wysokie 4. miejsce. Przeciwnik WKK plasuje się w dolnej części tabeli – na 13. pozycji. Do tej pory wygrał tylko cztery spotkania.

Odmienny styl gry

Wrocławianie od początku sezonu starają się grać bardzo ofensywnie, a braki fizyczne nadrabiają szybkością i dynamiką. Zgoła odmienny styl prezentuje ich rywal. Znicz to drużyna, która lepiej radzi sobie w obronie. Do tej pory straciła równie mało punktów co Polonia Leszno. Problemem jest jednak atak, w którym pruszkowianie zdobywają średnio zaledwie 67.8 punktów na mecz. Są też najsłabiej asystującym zespołem w lidze. Koszykarzem, który wyróżnia się na tle innych zawodników jest Karol Kamiński, który notuje średnio 17.08 punktów w każdym spotkaniu, co czyni go jednym z najskuteczniejszych strzelców w lidze.

 


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcie: WKK Wrocław