Wystartowała 15. odsłona festiwalu filmowego Millennium Docs Against Gravity, który już po raz 7 zawitał od Wrocławia.

W piątek, tuż przed pokazem „Filmu o Niczym”, Jerzy Michalak, członek zarządu województwa dolnośląskiego, oficjalnie otworzył wrocławską edycję tegorocznego festiwalu filmowego Millennium Docs Against Gravity, zapraszając widzów na seans oraz do oderwania się od rzeczywistości.

Na oficjalnej, facebookowej stronie wrocławskiej edycji festiwalu został udostępniony film z otwarcia imprezy:

Oficjalne otwarcie 15. edycji Millennium Docs Against Gravity Wrocław!

Gepostet von Docs Against Gravity Wrocław am Freitag, 11. Mai 2018

Boris Mitic, reżyser „Filmu o Niczym”, zapowiadając swój film żartował, że jeśli film o niczym zostaje wybrany jako obraz otwierający festiwal, musi to już coś mówić o samym festiwalu. Nie sposób się nie zgodzić, zwłaszcza po seansie.

Pokazowi towarzyszyło wiele, często przeciwstawnych, emocji. Jak można się domyślać, „Film o Niczym” nie jest jedynie losowym zestawieniem mniej lub bardziej interesujących ujęć, to także historia opowiadana w tle przez samo Nic (głosem Iggy’ego Popa), która nie tylko skłania do refleksji, ale także momentami wyrzuca nas z naszej strefy komfortu – idealna zapowiedź tego, co ma nadejść w kolejnych dniach festiwalu.

Po piątkowym otwarciu nastąpił prawdziwy maraton z filmami dokumentalnymi: podczas sobotnich i niedzielnych pokazów wyświetlono ponad 30 obrazów. W kinie panował nieustający ruch, widzowie przemieszczali się po korytarzach, na których nierzadko trwały ożywione dyskusje.

Recenzję wyświetlanych obrazów, w telegraficznym skrócie, dostępne są w TYM artykule.

Jednak weekend otwarcia to dopiero początek. Pozostało jeszcze 7 dni pełnych emocji. W tygodniu seanse rozpoczynają się w godzinach późno-popołudniowych, jednak nie zabraknie także spotkań z reżyserami oraz wydarzeń towarzyszących, takich jak debaty czy warsztaty.

Festiwal ponownie nabierze tempa wraz z nadejściem weekendu, kiedy to od samego południa, aż po późne godziny wieczorne Dolnośląskie Centrum Filmowe będzie serwować nam najlepsze filmy dokumentalne. Jeśli zatem nie mieliśmy okazji załapać się na coś w tygodniu, warto sprawdzić, czy nie ma ponownego seansu na zakończenie.

Nadchodząca sobota to także pokaz zwycięskiego filmu, który odbędzie się o godzinie 19:00 w sali Warszawa. Projekcja zostanie wzbogacona o spotkanie i ogłoszenie werdyktu.

Przed widzami jeszcze wiele dni pełnych emocji, a po wieczornych seansach warto wybrać się do klubu festiwalowego Czuła jest noc na odrobinę muzycznego relaksu.


Autor: Patryk Wolny