Kolejną grupą podczas zbliżającego się siatkarskiego mundialu będzie grupa B, w której nie brakuje gwiazd światowego formatu. Kto w niej zagra?

Grupa B można by śmiało uznać za grupę śmierci tych mistrzostw. Rywalizacja Brazylijczyków, Kanadyjczyków i Francuzów z pewnością przyniesie wiele siatkarskich emocji.

Brazylia

Zdecydowanie jedni z faworytów do walki o medale. Brazylijczycy na siatkarskim piedestale znajdują się od lat. Półki krajowej federacji uginają się od trofeów. Jak dotąd wywalczyli aż sześć medali igrzysk olimpijskich – trzy srebrne (1984, 2008 i 2012 rok) i trzy złote (1992, 2004 i 2016 rok). Na mistrzostwach świata także odnieśli kilka zwycięstw, trzy raz pod rząd stawali na najwyższym stopniu podium (2002, 2006 i 2010 rok). Od lat wyznaczają światowy poziom i zawsze są brani pod uwagę przy medalowym rozdaniu. Jedną z ważniejszych postaci tej drużyny jest rozgrywający Bruno Rezende, syn słynnego trenera Bernarda Rezende. Od lat występuje w narodowej reprezentacji jako pierwszy rozgrywający. Cechuje go szybka i kombinacyjna gra. Na środku siatki groźny może być Eder. Zawodnik o świetnych parametrach fizycznych i czujnej grze.

Kanada

Zespół prowadzony przez byłego szkoleniowca Biało-Czerwonych – Stephane’a Antigę. Pod jego wodzą ta drużyna nabrała nowej jakości. Cztery raz pojawiła się na igrzyskach olimpijskich, jednak nie wywalczyła na nich szczególnych rezultatów. Największym osiągnięciem tej reprezentacji jest brązowy medal Ligi Światowej w 2017 roku. Polskiej publiczności najbardziej znany może być Tyler Sanders. Rozgrywający poprzedni sezon spędził w gdańskim Treflu, niedawno podpisał kontrakt z tureckim Halkbanku Ankara.

Egipt

Dla tej reprezentacji będzie to szósty udział w mistrzostwach świata, poprzednie skończyli na 21. miejscu. Ich największym osiągnięciem są liczne medal mistrzostw Afryki. Na bułgarsko-włoskim mundialu nie powinni sprawić kłopotu wielu drużynom. Najbardziej wyróżniającym się zawodnikiem w tym zespole jest Ahmed Abdelhay Salah, którego charakteryzuje całkiem dobra skoczność. Jeśli będzie w dobrej dyspozycji, może okazać się niebezpieczny dla rywali.

Chiny

Reprezentacja prowadzona prze argentyńskiego szkoleniowca – Raula Lozano, który niegdyś trenował też polską kadrę. Chińczycy na mistrzostwach świata zadebiutowali w 1956 roku, jednak nigdy nie odnieśli spektakularnych wyników. Największe osiągnięcia zdobywali na terenie własnego kontynentu. Element, który może ich wyróżnić to zdecydowanie szybkość rozgrywanych akcji. Defensywa rywali może mieć z tym spory kłopot.

Holandia

Niegdyś światowa potęga, dziś już nie tak mocna. Zespół holenderski na mundial powraca po szesnastu latach. Dwukrotni medaliści Igrzysk Olimpijskich z Barcelony (1992 rok) i Atlanty (1996 rok). Na mistrzostwach świata raz stanęli na podium w 1994 roku, zdobywając srebro. Największą uwagę trzeba zwrócić na kapitana tej reprezentacji – Nimira Abled-Aziza, przyjmujący na co dzień gra we włoskiej Serie A w Revivre Milano.

Francja

Francuzi na mundial jadą z medalowym apetytami. W tym roku już podczas Ligi Nardów pokazali, że są w stanie grać na bardzo wysokim poziomie. Wywalczyli srebro, w finale przegrywając z Rosją. Do tej pory tylko raz stanęli na podium mistrzostw świata – 2002 roku zdobywając brąz. Teraz z pewnością będą chcieli dołożyć kolejną cegiełkę do tej siatkarskiej historii. Na przeszkodzie może stanąć kontuzja kluczowego zawodnika – Earvina N’Gapetha. Przyjmujący niedawno naderwał mięśnie brzucha i jego udział w mistrzostwach stoi pod dużym znakiem zapytania. A szkoda, bo mógłby świadczyć o sile Trójkolorowych, może jeszcze fizjoterapeuci zdołają postawić go na nogi.

Szczegółowy terminarz grupy B:

12 września, środa:
14:00 Holandia – Kanada
17:00 Brazylia – Egipt
20:30 Francja – Chiny

13 września, czwartek:
17:00 – Egipt – Kanada
20:30 – Brazylia – Francja

14 września, piątek:
17:00 Chiny – Holandia
20:30 Francja – Egipt

15 września, sobota:
17:00 Kanada – Chiny
20:30 Holandia – Brazylia

16 września, niedziela:
17:00 Chiny – Egipt
20:30 Holandia – Francja

17 września, poniedziałek:
17:00 Egipt – Holandia
20:30 Brazylia – Kanada

18 września, wtorek:
17:00 Francja – Kanada
20:30 Chiny – Brazylia


Autor: Zuzanna Kuczyńska
Zdjęcie: Instagram