„Nie trzeba” [Prapremiera]

Wrocławski Teatr Współczesny tegoroczny sezon zakończy prapremierą „Nie trzeba” w reż. Kamili Michalak. Spektakl inspirowany jest życiem i dziełem naukowym rosyjskiego matematyka Grigorija Perelmana.

Spektakl inspirowany jest życiem i dziełem naukowym rosyjskiego matematyka Grigorija Perelmana. W pracy nad tym przedsięwzięciem zadajemy sobie pytanie, czym dziś jest mądrość. Gdzie szukać mądrości? Człowiek mądry, to jaki? Czy Perelman jest mądrym człowiekiem i przez to szczęśliwym, szczęśliwszym? Najbardziej rozsławiona praca Perelmana to dowód hipotezy Poincarégo, która dotyczy kształtu Wszechświata i ma wielki wpływ na badania związane z jego początkiem. Ważnym jego dokonaniem w dziedzinie topologii jest również dowód tak zwanego teorematu o duszy. Grigorij Perelman to niewątpliwie jeden z największych umysłów naszych czasów. Jednocześnie jego postawa życiowa – unikanie rozgłosu i odcinanie się od doczesnych spraw – wyzwala w nas potrzebę powrotu do najważniejszych pytań o miejsce człowieka w kosmosie, o ograniczoność jego percepcji.

Sztuka „Не надо” została napisana na zamówienie Wrocławskiego Teatru Współczesnego.

Asja Wołoszyna NIE TRZEBA

[Не надо]

przekład: Tatiana Drzycimska

reżyseria: Kamila Michalak
scenografia i kostiumy: Karolina Fandrejewska
muzyka: Adrian Piasecki
reżyseria świateł: Paulina Góral
współpraca reżyserska: Jewgienija Boginskaja
asystent reżysera: Krzysztof Zych
Inspicjentka, suflerka: Halina Lis-Olszewska

obsada:
Anna Obriezkowa, reżyserka teatralna – Maria Kania
Maksym Maksymowicz | Poincaré | Mefisto – Tomasz Orpiński
Grigorij Perelman | Faust | Borges – Tadeusz Ratuszniak
Andriej Obrazkow, choreograf, mąż Anny – Krzysztof Zych
Matka Perelmana – Irena Rybicka
Katia, tancerka – Alisa Makarenko [gościnnie] | Iga Załęczna [gościnnie]

prapremiera: 27 czerwca 2015 | Scena na Strychu

później: 28.06 (niedziela), 30.06 (wtorek)

nie trzeba - plakat

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPrzesunięcie premiery „Dziwnego pasażera”
Następny artykuł2. edycja Rzutów przed Odrę już w sobotę!
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.