Nowy poczet władców Polski. Świerzy kontra Matejko

Od początku sierpnia w Pałacu Królewskim Muzeum Miejskiego we Wrocławiu prezentowana jest niezwykła wystawa portretów władców Polski. 49 obrazów pędzla Waldemara Świerzego spotkało się z dużym zainteresowaniem wrocławian, dlatego zdecydowano o przedłużeniu wystawy niemal do końca lutego 2018 r.

 

Historia namalowana na nowo

Pomysłodawcą zainicjowanego w 2004 roku projektu Nowy poczet władców Polski jest Andrzej Pągowski. Tworzy go aż 49 portretów polskich władców, namalowanych przez najwybitniejszego przedstawiciela polskiej szkoły plakatu, profesora Waldemara Świerzego. Publiczny debiut kolekcji odbył się w 2015 roku na Zamku Królewskim w Warszawie, następnie prezentowano ją w Gdańsku, a obecnie we Wrocławiu.

Wyobrażenie wizerunku polskich władców kształtują powszechnie znane szkice Jana Matejki. Swoją serię rysunków tworzył on przez dwa lata – od lutego 1890 r. do stycznia 1892 r., z kolei obrazy Świerzego powstawały w latach 2006–2013 na podstawie aktualnej wiedzy historycznej. W zamyśle Pągowskiego miał to być nowy, barwny i nowocześnie namalowany poczet, dlatego też wśród prac zobaczyć możemy, m.in. niezwykle efektownego Jana III Sobieskiego czy Królową Jadwigę w makijażu. Bezprym, najstarszy syn Bolesława Chrobrego, należy do władców, których Matejko w swoim poczcie pominął, za to Świerzy sportretował ich wszystkich. Obok Bezpryma można zobaczyć na wystawie także Zbigniewa, Mieszka Plątonogiego, Bolesława Rogatkę, Henryka Probusa czy Wacława III. Autorem barwnych tekstów towarzyszących portretom jest historyk Marek Klat. Od samego początku wspomagał on Waldemara Świerzego w pogłębieniu tematu i osadzeniu wizerunków w wiarygodnych realiach historycznych.

Jan Matejko nie namalował swego pocztu farbami lecz narysował ołówkiem. To były szkice, które dopiero jego uczniowie, tj. Leonard Stroynowski i Zygmunt Papieski, „pokolorowali”. Co więcej, niektóre portrety pozwolili sobie skadrować trochę inaczej. To właśnie ich dzieła stały się powszechne, co zrodziło swoisty chaos. Nowy poczet władców Polski miał za zadanie go uporządkować. Od początku był traktowany jako projekt edukacyjny – tłumaczy Andrzej Pągowski, pomysłodawca i kurator wystawy.

Waldemar Świerzy należał do grona najwybitniejszych przedstawicieli polskiej szkoły plakatu, często postrzegany był również jako jej współtwórca. Uznano go za najzdolniejszego twórcę portretów Polaków w ostatnich latach. W dorobku Świerzego znalazł się wizerunek Czesława Miłosza, Wisławy Szymborskiej, Krzysztofa Pendereckiego, Henryka Sienkiewicza, Marii Skłodowskiej-Curie oraz wspaniała seria Giganci Jazzu. Jako jedyny artysta po Janie Matejce podjął wyzwanie i zmierzył się z utrwalonym w zbiorowej pamięci kanonem. Polacy czekali na to przez 120 lat. Mało brakowało, by cały plan wziął w łeb. Malowanie ostatniego portretu Stanisława Augusta Poniatowskiego Świerzy ukończył w przeddzień śmierci, 27 listopada 2013 roku.

Wrocławska premiera nowatorskiej wystawy

Kolekcję po raz pierwszy zaprezentowano publicznie w maju 2015 roku na Zamku Królewskim w Warszawie, następnie gdańska publiczność mogła zobaczyć wystawę z końcem 2016 roku w Muzeum Narodowym w Gdańsku. W 2017 roku, a dokładnie od 8 sierpnia wystawa została zaprezentowana po raz trzeci w pełnej okazałości w Pałacu Królewskim Muzeum Miejskiego we Wrocławiu. Oryginały portretów Waldemara Świerzego sąsiadują z reprodukcjami portretów autorstwa Jana Matejki. W części edukacyjnej przygotowano kolekcję monet, banknotów, znaczków pocztowych i kopert wykorzystujących wizerunki władców Polski. Zaprezentowano także eksponaty ze zbiorów Muzeum Miejskiego Wrocławia: medale z wizerunkami władców Polski J.F. Holzhaussera
i J. Reichla, wizerunki książąt i królów Polski wg W.E. Radzikowskiego i litografie Pocztu Królów Polskich – zbiór portretów historycznych Jana Matejki z komentarzami historycznymi.

Miejsce ekspozycji nie jest przypadkowe, to w końcu Pałac Królewski przy ulicy Kazimierza Wielkiego, którego początki sięgają roku 1717. Obecnie odrestaurowany budynek Pałacu stanowi jeden z najważniejszych zabytków Wrocławia oraz centrum wystawiennicze, gdzie w przestronnych salach prezentowana jest wystawa „1000 lat Wrocławia”.

Pierwsza publiczna premiera wystawy w Warszawie zdobyła świetne recenzje, poparte bardzo dużą frekwencją zwiedzających i dyskusją medialną. Okazało się, że na Dolnym Śląsku budzi podobne zainteresowanie. Szczególnie cieszy mnie to, że mówi się o niej jako o uzupełnieniu nowoczesnej formy edukacji historycznej. O to przecież chodziło – dodaje Pągowski.

Wystawa została objęta Honorowym Patronatem Prezydenta Wrocławia.

Wystawa zostanie we Wrocławiu do 25. lutego 2018 roku. Czynna od wtorku do soboty 10.00 – 17.00 oraz w niedziele od 10.00 do 18.00.

Miejsce: Muzeum Miejskie, Pałac Królewski, ul. Kazimierza Wielkiego 35, Wrocław

Ceny biletów: 20 zł normalny, 15 zł ulgowy, 10 zł grupowy.

Więcej informacji na temat wystawy można znaleźć na:

http://www.nowypoczet.pl/

 


Autor: Agnieszka Pająk