O pamięci ruiny i pamięci pustki

Już w przyszłym tygodniu w Muzeum Współczesnym Wrocław odbędzie się kolejne spotkanie z cyklu „VOID_studia”. W środę, 24 czerwca, wraz z dr hab. Renatą Tańczuk porozmawiamy o tym, jakie znaczenia przenoszone są przez ruiny i pustkę.

„VOID” to kilkumiesięczny projekt artystyczno-badawczy organizowany we współpracy Wrocławskiej Fundacji Filmowej i Muzeum Współczesnego Wrocław, którego kuratorami są Anka Bieliz i Kuba Żary. W ramach „VOID” wrocławianie zaproszeni zostali do współtworzenia opowieści o pustce w mieście. Tematem projektu są luki, które trwają w stanie zawieszenia, gdzieś pomiędzy „całym” Breslau a „zupełnym” Wrocławiem. W czasie serii pięciu spotkań z ekspertami prześledzimy wyznaczony roboczo „cykl życia voidu”.

Inspiracją dla spotkania „POSTSCRIPTUM” dotyczącego pamięci ruin i pustki stała się dawna Augustastrasse, dziś podzielona i funkcjonująca jako pięć niezależnych ulic: Szczęśliwa, Radosna, Pabianicka, Marka Petrusewicza i Wesoła. Rumowiska piętrzące się po wojnie wzdłuż przedwojennego traktu usunięto, a wyrwy w jego architektonicznej strukturze stopniowo były zapełniane, przekształcane czy zacierane – pustki zabudowano, stawały się targowiskami, parkingami, zielonymi skwerami. Śladów przeszłości nie brakuje jednak do dziś. Szczątki kamienic nie odeszły w końcu daleko – tony gruzów z Augustastrasse i innych ulic skrywa w sobie Wzgórze Andersa, przez co może być wyjątkowym symbolem wszystkich pustych przestrzeni i ruin, ran na ciele miasta. Jaki jest potencjał mnemotechniczny wrocławskich pustek i gruzowisk? Jak miejsca te pamiętają i jak dzisiejsi wrocławianie dzięki nim pamiętają o przeszłości swojego miasta? Jakimi miejscami pamięci są wrocławskie pustki i ruiny i do jakiej pamięci nas odsyłają?

Dr hab. Renata Tańczuk jest kulturoznawczynią i adiunktem w Instytucie Kulturoznawstwa Uniwersytetu Wrocławskiego. Ostatnio zainteresowana jest szczególnie tym, co się dzieje między ludźmi a rzeczami. Współredaktorka „Aksjotyczne przestrzenie kultury” (2005), „Do rzeczy. Szkice Kulturoznawcze” (2011) oraz autorka „Ars colligendi. Kolekcjonowanie jako forma aktywności kulturalnej” (2011).

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKino Litwy na 15. festiwalu
Następny artykułTempus Fantasy w Radiu RAM [VIDEO]
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.