Obchody Międzynarodowego Dnia Teatru w Teatrze Arka

28 marca przy ul. Menniczej 3 zainaugurujemy nowy projekt. czytARKA, w ramach którego cyklicznie będą prezentowane premierowe sztuki młodych twórców. Już w sobotę o godz. 19, odbędzie się czytanie najnowszej sztuki „Ladies&GenderMen” autorstwa Izabeli Degórskiej. Wstęp jest bezpłatny.

*

Więcej informacji o sztuce:

„Ladies & GenderMen” to zaproszenie do świata, ku któremu zmierzamy, gdzie obecne trendy związane z problemami społecznymi, demograficznymi, gospodarczymi i zjawiskiem gender są codziennością.

Czterdziestoletni Alojzy, pracownik Zakładu Opieki Społecznej, zajmuje się eutanazją. Jak mówi: „Jeśli obywatel nie wie, kiedy odejść, państwo robi to za niego”. Tak trafia do pary staruszków, którzy od jakiegoś czasu sprawnie odpierają wizyty podobnych mu funkcjonariuszy. Spotkanie z seniorami stanowi klamrę opowieści. Pomiędzy jej ramami poznajemy codzienność pracowników ZOS: geja, transwestyty, samotnej kobiety i zakochanej pary walczącej między sobą o wpływy w korporacji.

W Środę Gender, w którą „mężczyźni udowadniają, że są równie dobrzy jak kobiety” i obowiązkowo chodzą do pracy w kobiecych strojach, Alojzy zostaje wezwany „na dywanik” przez Sebastiana, bezpośredniego przełożonego. Jest na niego donos „od jedynego prawdziwego geja” zarzucającego mu homofobię. To dopiero początek problemów.

Alojzy jest w grupie wiekowej „do zwolnienia” i skarga staje się świetnym pretekstem do pozbycia się podstarzałego pracownika.

Alojzy ląduje na peryferiach i zostaje w firmie tylko dzięki świetnym wynikom w eutanazacji. W dużo gorszej sytuacji jest jego koleżanka Olga ze Statystyki. Traci pracę, która zawsze była jedynym sensem jej życia. Nie mając oszczędności (oszczędzanie jest zabronione, obywatel ma obowiązek kupować), przyjaciół, ani perspektyw, płaci Alojzemu by dokonał na niej przedwczesnej eutanazji.

Braki emocjonalne zdają się być największą bolączką bohaterów. Wszyscy pragną miłości, bliskości, ale mało kto jest do niej zdolny. Szczególnie trudne jest to dla Sebastiana, który nie radzi sobie z perspektywą ojcostwa.

W szeregu scen obserwujemy jak funkcjonuje społeczeństwo, w którym liczy się tylko zdrowie, młodość i przydatność, a posiadanie dzieci jest aktem bezrozumnym i godzącym w wartość najwyższą – w egoizm.

Rozpad rodziny, upadek wartości, odsunięcie od wiary (scena ślubu w Nowym Kościele Wszechwiar), wizja ojczyzny jako podległej korporacjom kolonii – to niezwykle pojemne treści, które nikogo nie zostawiają obojętnym.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykuł#StrzelamGolaStereotypom
Następny artykułOpera „Don Giovanni” z Festiwalu w Salzburgu
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.