Oficjalnie wiadomo, że już o północy z wtorku na środę rozpocznie się 24-godzinny strajk pracowników Przewozów Regionalnych. Pasażerowie zostali praktycznie pozostawieni sami sobie. Wiele osób może mieć problem z dojechaniem do pracy.

fot. PKP

Pertraktacje w sprawie podwyżek trwały od dawna. O godz. 20 obie stron nie doszły do porozumienia i zapowiedziany strajk nie został odwołany. Chodziło o kwotę 460 zł (280 zł podwyżki do podstawy plus dodatki). Tymczasem Przewozy Regionalne proponowały… 280 zł. Kwota ta miała jednak zostać wprowadzona w trzech ratach (ostatnia od stycznia 2013 roku). Tymczasem kolejarze zgadzają się na podwyżkę 280 zł, ale w dwóch ratach (pierwsza od 1 sierpnia, druga od 1 stycznia).

Co mają zrobić pasażerowie, którzy rano muszą dojechać do pracy? Najlepiej przesiąść się do autobusów. Niektórzy będą mogli przesiąść się do pociągów TLK. Nie na wszystkich trasach będzie to jednak możliwe.

 

(Daniel E. Groszewski)