- REKLAMA -

Po długim oczekiwaniu przy Teatrze Muzycznym Capitol nastąpiło oficjalne przywitanie Arlecchino, rzeźby autorstwa Alessandra Mendiniego. Projekt ma nawoływać do radości i organizowania happeningów. Całość kosztowała 1,1 miliona złotych.

Na Skwerze im. Wojciecha Młynarskiego przy Teatrze Muzycznym Capitol stanęła rzeźba autorstwa Alessandra Mendiniego. Arlecchino (arlekin) ma 10 metrów wysokości i waży 4,5 tony, powstał z blachy, pomalowanej i zgiętej tak, by tworzyła wielokąty. Projekt kosztował 10 tysięcy euro, natomiast całość wyniosła 1,1 miliona złotych. Rzeźba powstała na zamówienie miasta Wrocławia. Natomiast nad pracami technicznymi czuwała firma Rotomat.

– Myślę, że nasi studenci i pracownicy chyba nie mieli pojęcia, że może nas spotkać taki zaszczyt, że będziemy mieć Mendiniego we Wrocławiu na stałe. To jeden z ważniejszych artystów XXI wieku – mówi profesor Piotr Kielan, rektor Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. – Rzeźba przywodzi na myśl postać Arlekina kojarzoną z włoską komedią dell’ arte. Zadaniem arlekinów było bawienie publiczności i mam nadzieję, że właśnie taką funkcję będzie pełnić nasz Arlekin w mieście spotkań.

Alessandro Mendini to włoski architekt i designer, który przyczynił się do rozpowszechnienia postmodernizmu. W 1959 roku ukończył architekturę na Politecnico di Milano. Wstąpił do stowarzyszenia projektowania przemysłowego Nizzoli Associati i pracował tam do 1970 roku. W latach 70. został czołową postacią designu radykalnego. Najbardziej znanym projektem mistrza jest krzesło Universale Joego Colomba zdobione sztucznym marmurem.

– Bardzo dziękuję mistrzowi i wszystkim, którzy pracowali przy tej rzeźbie. Mam nadzieję, że będą się tutaj odbywać różne happeningi – mówi Rafał Dutkiewicz, Prezydent Wrocławia.

 

 


Autor: Adrianna Machalica
Zdjęcia: Ola Sopuch