Czy wiesz, że Mars jest jedyną znaną planetą całkowicie zamieszkałą przez roboty? Ich populacja na czerwonym globie może niedługo się zwiększyć dzięki humanoidalnym robotom R5 (Valkyrie), nad którymi pracują naukowcy NASA.

Mają 180 cm wzrostu i ważą niespełna 300 kg. Mają jeden cel – zastąpić ludzi w trakcie najbardziej niebezpiecznych misji w przestrzeni kosmicznej. Brzmi jak scenariusz filmu science fiction? Tak, jednak to, co jeszcze niedawno było jedynie wymysłem scenarzystów, powoli staje się rzeczywistością.

Dwa z grupy humanoidalnych robotów NASA są właśnie testowane przez naukowców Massachusetts Institute of Technology (MIT) oraz Northeastern University w Bostonie. Badacze pracują m.in. nad nauczeniem robotów poruszania się po skalnej powierzchni takich planet, jak Mars, wykonywania napraw w kosmosie, planowania przestrzennego oraz komunikacji robot – człowiek. Celem projektu jest stworzenie zaawansowanego oprogramowania, które da maszynom dużą autonomię, co pozwoli na współpracę między nimi a ludźmi. Roboty mają zbierać próbki, wspinać się, oceniać zagrożenie i wykonywać wszystko to, co dla człowieka, ze względu na jego kruchą budowę, jest niewykonalne.

Panujące w kosmosie ekstremalne warunki są niebezpieczne dla ludzi, za to roboty są idealne do wykonywania potencjalnie groźnych zadań – powiedział SpaceFlight Insider Taskin Padir z Northeastern University, odpowiedzialny za projekt Athena, w ramach którego testowane są roboty R5. – NASA ma już na Marsie łaziki – laboratoria, takie jak Curiosity. Teraz zwiększamy wysiłki, by wysłać na Czerwoną Planetę roboty humanoidalne.  Pozwoli nam to lepiej zrozumieć w jaki sposób ten typ robotów może pomóc nam w przeprowadzeniu w przyszłości misji badawczych w głębokim kosmosie.

Jeden z tego typu robotów jest już w kosmosie. W 2011 roku NASA wysłała na Międzynarodową Stację Kosmiczną Robonautę 2, czyli humanoidalnego robota skonstruowanego we współpracy publiczno-prywatnej między NASA a General Motors. Chociaż maszyna, będąca prototypem dla opracowywanych właśnie R5,  miała być używana do prac naziemnych, uznano, że może stać się pierwszym krokiem w rozwoju robotyki kosmicznej.

Zdaniem badaczy stworzenie robotów, które będą mogły wziąć na siebie najbardziej ryzykowne misje jest kluczowym punktem w rozwoju misji kosmicznych oraz niezbędnym elementem planowanej kolonii na Marsie. Prace na udoskonaleniem oprogramowania R5 mają potrwać do końca 2017 roku, a NASA przeznaczyła na ten cel milion dolarów.

Autor | Ewelina Zambrzycka-Kościelnicka