ORIENTUJ SIĘ: Nowa era plastiku

Wygodny, jednak produkowany z pochodnych ropy naftowej oraz niemal nierozkładalny plastik już niedługo może zostać zastąpiony w pełni ekologiczną masą wytwarzaną z odpadów roślinnych i dwutlenku węgla.

Kilka dni temu gruchnęła informacja, że japońscy chemicy odkryli nowy gatunek bakterii – Ideonella sakaiensis – które mogą rozkładać tworzywo sztuczne uzyskiwane z ropy naftowej. Jest to o tyle istotne, że na całym świecie produkuje się rocznie ponad 311 milionów ton tworzyw sztucznych, a jedynie 14 procent z nich nadaje się do recyklingu. Reszta zalega powiększające się wysypiska śmieci, ponieważ naturalny rozkład plastiku zabiera od 100 do nawet 1000 lat. Teraz, dzięki nowo odkrytym szczepom bakterii, prace nad biodegradacją plastiku przyspieszą, choć będzie trzeba wykorzystać genetykę, gdyż wspomniane bakterie mnożą się stosunkowo powoli, co sprawia, że kawałek plastiku wielkości paznokcia rozkładają przez około 60 dni. Jeśli uda się przyspieszyć ich rozwój, to będziemy mieli pierwsze prawdziwe narzędzie do oczyszczenia Ziemi z plastikowych zanieczyszczeń.

Ale na tym nie koniec, bowiem badacze ze Uniwersytetu Stanforda Aanindeeta Banerjee i Matthew Kanan stworzyli alternatywę dla ropopochodnych opakowań wykorzystując do tego dwutlenek węgla oraz odpady roślinne, np. skoszoną trawę. Naukowcy są przekonani, że jeśli tylko uda się wykorzystać do tworzenia tego rodzaju plastiku zieloną technologię pochodzącą ze źródeł odnawialnych, będzie to pierwsza niemal w pełni ekologiczna alternatywa dla ropopochodnego plastiku, szczególnie stosowanego m.in. do wyrobu butelek z poliestru znanego jako PET.

Wysokie zużycie paliw kopalnych w połączeniu z ogromną energią wymaganą na wyprodukowane PET oraz wysoką emisją odpowiedzialnego za efekt cieplarniany dwutlenku węgla powodują, że wyprodukowanie jednej tony plastiku PET wymaga wypuszczenia do środowiska aż czterech don dwutlenku węgla – mówią badacze na łamach czasopisma „Nature”. Nowa technologia nie dość, że nie będzie oparta na paliwach kopalnych, to w dodatku będzie wykorzystywać powszechnie występujący dwutlenek węgla.

Nowy rodzaj tworzywa został nazwany PEF (polyethylene furandicarboxylate) i jest częściowo uzyskiwany z biomasy. Tematem zainteresowane są największe firmy produkujące na wielką skalę napoje, m.in. Coca-Cola. Od lat prowadzone są badania, które mają stworzyć prawdziwą ekologiczną alternatywę dla butelek PET. Jednym z pomysłów było m.in. wykorzystanie do produkcji syropu kukurydzianego. Jednak problemem był sam koszt produkcji. W wypadku nowo odkrytego PEF zarówno materiały są wyjątkowo tanie, jak również technologia produkcji daje realną szansę na wprowadzenie nowego, ekologicznego plastiku do szerokiego obiegu.

Autor | Ewelina Zambrzycka-Kościelnicka