ORIENTUJ SIĘ: Postarzający garnitur

Jeżeli kiedykolwiek zdarzyło ci się zdenerwować na osobę starszą z powodu jej powolnych ruchów, problemów z widzeniem lub z pamięcią, dzięki specjalnemu „postarzającemu garniturowi” możesz sprawdzić, jak to jest mieć 85 lat.

Futurystyczne eksperymenty coraz częściej próbują pomóc nam założyć buty innych ludzi. Pomagały mężczyznom zrozumieć czym jest ból porodowy, jaka jest jego skala, młodym rodzicom oglądać świat oczami ich maleńkich dzieci, a teraz dzięki konstruktorowi Brenowi Ferrenowi możemy na własnych zmysłach przekonać się, jak to jest mieć 85 lat.

Pełny garnitur składa się z butów i stelaża pozorującego dolegliwości fizyczne typowe dla osób w podeszłym wieku, specjalnej „zbroi” i naramienników oraz hełmu ograniczającego widzenie do poziomu osób, u których występuje starcze zwyrodnienie plamki żółtej, przez co ostrość widzenia jest poważnie zaburzona. Ze słuchawek kasku nieustannie dobiega szum, który nie znika nawet w trakcie rozmowy lub słuchania muzyki. To ma sugerować w jaki sposób słyszy osoba chora na często spotykaną w wieku starczym afazję.

R70i Age Suit – bo taką nazwę nosi garnitur, waży około 20 kilogramów i jest sterowany przez program komputerowy, który na różnych poziomach tak ogranicza możliwości ruchu osoby noszącej go, by mogła na własnej skórze doświadczyć różnych przypadłości. Może np. znacznie unieruchomić jedną połowę ciała, co pozwala pokazać jak czują się osoby po operacji biodra. Ortopedyczne buty i zakładane na nogi protezy są w stanie tak zmodyfikować ruch zdrowego człowieka, by zachowywał się jak osoba ze zwyrodnieniem stawów.

Osoby, które wypróbowywały skafander mówiły zgodnie, że po zaledwie kilku minutach noszenia go lepiej rozumiały złość, poczucie beznadziejności czy wręcz depresję osób starszych. – Raptem zrozumiałem, dlaczego mój ojciec tak się denerwuje, kiedy nie może zaparkować samochodu blisko wejścia do sklepu. Po prostu dla niego przejście średniej wielkości parkingu prze markecie jest tym, czy dla mnie godzinna wspinaczka po skałach w dodatku z wielkim, ciężkim i źle spakowanym plecakiem na plecach – powiedział jeden z mężczyzn biorących udział w eksperymencie.

Starsi ludzie, którzy brali udział w konstruowaniu garnituru podkreślają, że chociaż jest to duży krok w zrozumieniu procesów starzenia, to jednak nie oddaje on wszystkiego. – Nie pokazuje problemów z oddawaniem moczu, psychicznym i fizycznym osamotnieniem czy wreszcie z regularnym żegnaniem kolejnych przyjaciół – twierdzą.

Autor projektu ma nadzieję, że tego typu urządzenia, jak R70i Age Suit, pozwolą lepiej zrozumieć zarówno sam proces starzenia się, jak i przełamać tabu rozmów o ograniczeniach, jakie niesie za sobą starzenie się. – Chciałbym, by pozwoliło to starszym ludziom wyjść z ich kokonu, który pomogliśmy im zbudować naszą ignorancją – twierdzi Bren Ferren.

Autor | Ewelina Zambrzycka-Kościelnicka