KS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice podejmie wicemistrza Polski – Gattę Active Zduńska Wola. Goście wygrali trzy ostatnie spotkania z rzędu, a w tym sezonie aspirują do zdobycia mistrzostwa.

W ostatniej kolejce Orzeł przegrał z zespołem, który liczy się w walce o mistrzostwo – Clearexem Chorzów.  Dla beniaminka porażka była to cenna lekcja przed kolejnym trudnym spotkaniem z wicemistrzem Polski – Gattą Active Zduńska Wola.

– Czasem wygrywasz, a czasem zbierasz doświadczenie. Nie możemy porównywać jednego zespołu z drugim. Każda drużyna ma swój indywidualny charakter. Właśnie dlatego prowadzimy scouting i przygotowujemy się do każdego pojedynku z osobna – mówi Janis Pastars, zawodnik Orła. – Możecie być pewni, że wszyscy w naszej drużynie zrobią wszystko, by być gotowym na następny mecz – dodaje.

Do tej pory zespół ze Zduńskiej Woli grał w kratkę. W pierwszych czterech meczach zaliczyli dwie porażki, remis i wygraną z Piastem Gliwice. Później przyszła jednak eksplozja formy i trzy zwycięstwa z rzędu. Wicemistrz nie należy do jednych z najskuteczniejszych zespołów w Futsal Ekstraklasie, zdobył tylko 24 bramki. Bardzo dobrze funkcjonuje jednak jego defensywa. Zduńskowolanie stracili do tej pory 15 goli.

KS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice - Gatta Active Zduńska Wola


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcia: Jarosław Frąckowiak / mat. prasowe

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKartka z kalendarza – 25 listopada [WIDEO]
Następny artykułPierwsza porażka Ślęzy
Dopiero odnajduje się w dziennikarskim świecie. Wybrała sport, ponieważ od zawsze był gdzieś obok. Teraz jest na pierwszym miejscu, jednak nie nazywa tego pracą, a ciągle rosnącą ciekawością.