W meczu beniaminków Futsal Ekstraklasy, klub z Dolnego Śląska przegrał 2:4 z Red Devils Chojnice. Mimo że to Orzeł grał ofensywnie i starał się stworzyć zagrożenie pod bramką rywala, goście nie oddali zwycięstwa do samego końca.

Wrocławianie byli faworytem tego spotkania, jednak grali bez kontuzjowanych Macieja Foltyna i Sebastiana Wojciechowskiego. Mimo tego szybko chcieli objąć prowadzenie i od początku spotkania szukali swojej szansy na bramkę. Byli jednak nieskuteczni, co wykorzystali gospodarze. To oni zdobyli pierwszego gola w tym spotkaniu, trafiając po kontrataku.

Po przerwie goście starali się gonić wynik, jednak gospodarze szukali szansy na podwyższenie rezultatu. Udało im się to w 23. minucie, kiedy bramkę zdobył Andrii Burdiuh. Orzeł zaczął grać nerwowo i niepotrzebnie trafił piłki. Zespół z Chojnic wyraźnie poczuł wiatr w żaglach i trafił trzecią bramkę. Kontaktowy gol pozwolił Orłowi mieć nadzieję na wyrównanie. Tym bardziej, że w 32. minucie padła kolejna bramka i było już 2:3. Wtedy jednak gospodarze przypieczętowali swoje zwycięstwo, trafiając do siatki po raz czwarty.

– Osiemnaście straconych bramek w pięciu meczach to zbyt dużo. Ten mecz pozostawia we mnie niezadowolenie z powodu braku odpowiedzialności moich podopiecznych. Moglibyśmy wygrać, gdyby tego nie zabrakło. Nie ma wymówek po tej porażce. Maciej jest naszym kapitanem, a Sebastian ważnym zawodnikiem, ale wynik meczu nie zależy od pojedynczego zawodnika – mówi Jesus Lopez Garcia „Chus”, trener KS Acany Orła Futsal Jelcz-Laskowice.

– Brakowało nam z pewnością skuteczności i zimnej krwi. Dla mnie nie jest ważne, kto strzela, choć po naszych dwóch golach uwierzyliśmy, że możemy odwrócić losy spotkania. Niestety zbyt szybko straciliśmy bramkę na 4:2 – dodaje Mykola Morozov, zawodnikKS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice.


Red Devils Chojnice – KS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice 4:2 (1:0)

16′ Yevhen Moroz
23′ Andrii Burdiuh
27′ Jakub Mączkowski
29′ Mykola Morozov
32′ Janis Pastars
32′Andrii Burdiuh

Red Devils Chojnice: 12. Michał Werner (83. Sebastian Kartuszyński), 16. Bernardo Appleton Cruz, 4. Andrii Burdiuh, 6. Przemysław Laskowski, 13. Jakub Mączkowski, 2. Yevhen Moroz, 3. Łukasz Sobański, 5. Mika Correira, 10. Jakub Kąkol, 11. Damian Mazurkiewicz, 15. Vitaly Kolesnik (C), 14. Patryk Laskowski, 23. Dominik Laskowski.

KS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice: 12. Noel Charrier (23. Jesús López García), 8. Sergio Solano, 9. Janis Pastars, 10. Mykola Morozov, 77. Victor Andrade, 7. Kamil Kucharski, 11. Henry Hatakeyama, 17. Allyson Amantes, 20. Nuno Barbosa, 73. Kacper Kędra.


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcie: mat. prasowe