KS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice przegrał 1:5 z pretendentem do mistrzostwa Clearexem Chorzów. Mimo walki i determinacji, beniaminek z Dolnego Śląska musiał uznać wyższość doświadczonego rywala.

Orzeł Futsal walczył o swoje trzecie zwycięstwo z rzędu. Dla Clearexu mecz z beniaminkiem był okazją do przełamania się po dwóch porażkach. Pięciokrotny mistrz Polski od początku spotkania starał się zdominować rywala. Do otwarcia wyniku potrzebował zaledwie dwóch minut. Gdy Orzeł zaczął dorównywać gospodarzom, Ci chwilę później strzelili drugą bramkę. To jednak nie zniechęciło gości, którzy starali się nadrabiać straty. Nie udało im się to, gdyż jeszcze przed końcem Clearex zdobył trzeciego gola i po pierwszej połowie spokojnie prowadził 3:0.

W drugiej części Orzeł dalej szukał swojej szansy, jednak wciąż brakowało decydującego strzału lub podania. W obliczu kontuzji Henry’ego Hatakeyama, zespół z Dolnego Śląska zmienił ustawienie i zacząć grać z lotnym bramkarzem. Przyniosło to efekt w postaci bramki. Gospodarze, mimo utraty gola, mieli to spotkanie pod kontrolą i w drugiej połowie do swojego dorobku dołożyli jeszcze dwa trafienia. Ostatecznie pokonali Orła 5:1. Cztery zdobył Maciej Zastawnik, reprezentant Polski.

Zawiedliśmy w zbyt wielu aspektach, wszystko poszło nie tak. W pierwszej połowie nie graliśmy nic, a Clearex przełożył swoją motywację do zwycięstwa na wynik. Kiedy zaczęliśmy atakować pięciu na czterech, zaczęliśmy odzyskiwać kontrolę. Wydawało się, że wracamy do gry. Może to był nasz moment, ale nie wykorzystaliśmy go – mówi Jesus Lopez Garcia, trener KS Acany Orła Futsal Jelcz-Laskowice.


Clearex Chorzów – KS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice 5:1 (3:0)

2′ Zastawnik
7′ Świtoń
15′ Zastawnik
29′ Amantes
30′ Zastawnik
39′ Zastawnik

Clearex Chorzów: 4. Tomasz Golly, 6. Mikołaj Zastawnik, 7. Mariusz Seget 9. Krzysztof Salisz, 11. Szymon Łuszek, 17. Robert Świtoń, 19. Adam Wędzony, 21. Sebastian Leszczak, 23. Rafał Krzyśka, 24. Vadym Ivanov, 25. Patryk Puzio.

 

KS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice: 1. Maciej Foltyn (12. Noel Charrier) – 8. Sergio Solano, 9. Janis Pastars, 11. Henry Hatakeyama, 10. Mykola Morozov – 20. Nuno Barbosa, 73. Kacper Kędra, 17. Allyson Amantes, 77. Victor Andrade.


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcie: mat. prasowe / Jarosław Frąckowiak