Wrocławianie zremisowali 2:2 z Aalborg BK, czyli piątą drużyną ligi duńskiej w ostatnim sparingu podczas zgrupowania w Turcji. Decyzją sztabu szkoleniowego WKS-u mecz był zamknięty dla publiczności.

Trener Vitezslav Lavicka wraz ze sztabem szkoleniowym zdecydowali o zamknięciu sparingu dla publiczności ze względu na chęć sprawdzenia pewnych założeń taktycznych. Śląsk grał mniej więcej tak, jak będzie występować w lidze.

Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem dominacji Śląska. Wrocławianie stworzyli sobie kilka sytuacji, chociaż zdołali wykorzystać tylko jedną z nich. W 27. minucie po dograniu Lubambo Musondy, do siatki trafił Mateusz Radecki. W drugiej połowie gra wyrównała się, a rywale zaczęli zagrażać bramce Śląska. Wyrównanie przyszło jednak dopiero w 72. minucie, kiedy po rzucie karnym, gola dla Duńczyków zdobył Tom van Weert. Piłkarz dołożył drugie trafienie osiem minut później. Po wyjściu na prowadzenie przeciwnika, Trójkolorowi ruszyli do ataku. W 82. minucie bezpośrednio z rzutu wolnego strzelił Farshad Ahmadzadeh. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 2:2.

Spotkanie z Aalborgiem było ostatnim sparingiem Śląska podczas zgrupowanie w tureckim Belek. Wcześniej wrocławianie przegrali 0:2 z mistrzem Chorwacji – Dinamo Zagrzeb.


Śląsk Wrocław – Aalborg BK 2:2 (1:0)

Bramki:
1:0 Radecki 27′
1:1 van Weert 72′
1;2 van Weert 80′
2:2 Farshad 82′

Śląsk: Słowik – Broź, Celeban, Golla, Cholewiak – Musonda (70′ Farshad), Łabojko (59′ Tarasovs), Radecki, Mączyński (82′ Pałaszewski), Pich (55. Gąska) – Piech (68′ Szczepan).


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcie: Krystyna Pączkowska / WKS Śląsk Wrocław