Pierwszą porażkę w tym sezonie odnieśli piłkarze ręczni Śląsk Wrocław Handball Team. W Grodkowie przegrali z miejscowym Olimpem 29:30, choć jeszcze w 38. minucie prowadzili 20:13!

Tomasz Folga sporo się nakrzyczał podczas meczu w Grodkowie. Niestety tym razem nie przyniosło to efektu / fot. DW

Ten mecz zdecydowanie nie wyszedł naszym zawodnikiem. Obijali oni poprzeczkę i słupki bramki gospodarzy, ale ta w końcówce meczu była jak zaklęta. Dość powiedzieć, że po pierwszej spokojnie zagranej połowie prowadziliśmy 13:10. W drugiej odsłonie było już nawet 20:13. Była 38. minuta. Wtedy coś się zacięło. Karnego nie wykorzystał Daniel Grobelny, a przez kolejne 10 minut do bramki przeciwników trafiliśmy tylko raz. W 48. minucie było już 21:21. Rozpędzony Olimp w końcówce meczu wypracował nawet 4-bramkową przewagę.

– To dla nas zimny prysznic. Musimy wyciągnąć wnioski i wziąć się ostro do pracy – mówi Tomasz Folga, trener Śląska. – Popełniliśmy dużo błędów technicznych. Także procentowo wypadliśmy słabo. Napędzaliśmy zespół z Grodkowa na kontry dość często obijając słupki i poprzeczkę Olimpu – dodaje szkoleniowiec lidera II ligi.

Po tej porażce Śląsk ma już tylko 4 punkty przewagi nad walczącymi z nim o awans do I ligi MKS-em Szczypiorno Kalisz i MKS-em Poznań.

W najbliższy weekend nasza drużyna pauzuje. Na parkiet wybiegnie dopiero w weekend 18-19 lutego. W Dzierżoniowie zagramy z Żagwią. Smaczku dodaje fakt, że ekipę naszych przeciwników prowadzi były trener Śląska Tadeusz Jednoróg, który doskonale zna umiejętności naszego pierwszego bramkarza Marcina Schodowskiego. Czy wykorzysta wiedzę? Trzymamy kciuki, że po tej porażce Śląsk nie pozwoli sobie już na drugą wpadkę. We Wrocławiu podopiecznych Tomasza Folgi będzie można zobaczyć dopiero w ostatni weekend lutego. Zagrają wtedy przeciwko UKS-owi Polkowice.

 

Olimp Grodków – Śląsk Wrocław 30:29 (10:13)

Śląsk: Schodowski – Celek 2, Żubrowski 2, Gałat 1, Grobelny 10, Herudziński 5, Krawczyk, Kruk 1, Szabat 5, Kłos 2, Furmanowski 1.

 

Pozostałe wyniki 14. kolejki: Pogoń Oleśnica – Komprachcice 24:23 (9:11), Szczypiorno Kalisz – Sparta Oborniki Wlkp. 30:24 (18:9), Zagłębie II Lubin – AZS Zielona Góra 37:32 (18:18), MKS Poznań – Tęcza Kościan 31:23 (14:9), Żagiew Dzierżoniów – Orlik Brzeg 30:16. UKS Polkowice – pauzował.

 

(deg)